Całe życie pomagała innym, teraz sama potrzebuje pomocy
Opublikowano:
Autor: Marta Pietroń
Autor: Beata Woszczek
reklama
Informacje puławskiePrzez 30 lat pracy i służby pacjentom jako pielęgniarka widziała wiele łez i cierpienia. Dziś sama potrzebuje pomocy. Beata Woszczek z Puław zmaga się ze stwardnieniem bocznym zanikowym (SLA). Każdy dzień to walka z tą nieuleczalną chorobą.
reklama
Pani Beaty, pacjentom największego obecnie w Puławach Centrum Medycznego Internus, nie trzeba przedstawiać. Podczas wizyt w przychodni zetknęło się z nią wiele osób. Pogodna, energiczna, zawsze uśmiechnięta, momentalnie łapała świetny kontakt z pacjentem, budziła zaufanie, zawsze służyła fachową pomocą, czy dobrym słowem. W zawodzie pielęgniarki pracuje 30 lat - w szpitalu, przychodniach, hospicjum. Przez całe swoje zawodowe życie niosła pomoc, stykając się z przeróżnymi chorobami, ludzkim bólem, łzami ludzi cierpiących, zdanych na innych...Nie przypuszczała, co przyniesie jej los.
- Zaczęło od bólu prawej stopy w styczniu 2025 roku, ale oczywiście nic z tym w tamtym momencie nie zrobiłam - opowiada pani Beata.
- Zaczęły pojawiać się nowe objawy - traciłam czucie w palcach, nie mogłam na nich stanąć. Zaczęłam się bać, rozpoczęłam diagnostykę i rehabilitację. Rozpoznano u mnie uszkodzenie nerwu strzałkowego, ale nie ustalono przyczyny. Oczywiście ta diagnostyka była dla mnie podejrzana, bo pomimo podjętego leczenia objawy nie ustępowały. Zaczęłam pociągać nogą, upadać. W czerwcu trafiłam w trybie pilnym do Wojskowego Instytutu Medycznego na ul. Saszerów w Warszawie i tam po przeprowadzeniu badań padło rozpoznanie - SLA - mówi nasza rozmówczyni.
Stwardnienie zanikowe boczne (SLA/ALS) to przewlekła, nieuleczalna choroba neurodegeneracyjna układu nerwowego. Prowadzi do stopniowego obumierania neuronów ruchowych w mózgu i rdzeniu kręgowym, co powoduje narastające osłabienie i zanik mięśni. W zaawansowanym stadium prowadzi nawet do niewydolności oddechowej. Jak wynika z danych dostępnych w internecie, zwykle na tę chorobę zapadają osoby między 50. a 60. rokiem życia. W Polsce z SLA zmaga się ok. 3 tys. osób.
Od tamtej pory życie pani Beaty zmieniło się diametralnie. To już nie ona służy pomocą, ale sama musiała zdać się na innych. Niegdyś pełna życia, teraz ma problemy z poruszaniem i z prozaicznymi codziennymi czynnościami.
- Tracę władzę w rękach, z trudem jem, bo palców u rąk nie czuję, nic sama nie mogę zrobić. To, czego człowiek uczy się od dziecka, wszystko straciłam. Z trudem też piszę. Choroba odbiera całą sprawność. Postępuje tak, jak w książce. Etap po etapie - mówi.
Dolegliwości związane z SLA obecnie całkowicie uniemożliwiły mieszkance Puław pracę zawodową.
- Jestem na zasiłku rehabilitacyjnym, całkowicie zależna od innych osób. Codziennie prowadzona jest u mnie w domu rehabilitacja, no i leczenie. To, które mam sprawdzamy z Japonii jest to lek Ketas. On nie leczy, ale trochę powstrzymuje chorobę - opowiada Puławianka.
Zaskoczona chorobą pani Beata wykonała również badania genetyczne, żeby wykluczyć ewentualne obciążenia.
- Na szczęście wynik był negatywny, ale już wiem w tym momencie, że to wirus uszkodził mi układ nerwowy i doprowadził do choroby - mówi.
Choroba i związane z nią dolegliwości odbierają 55-latce całą radość życia.
- Plany moje były inne, kocham swój zawód, zawsze chciałam pomagać i być potrzebna. Pracowałam z pacjentami, którzy chorowali na SLA w hospicjum i świadomość jest najgorsza bo ta choroba to okrucieństwo - dodaje pani Beata.
Puławianka jest podopieczną Fundacji Avalon. Jej leczenie można wesprzeć na kilka sposobów. Przekazując darowiznę na konto Fundacji na nr konta 62 1600 1286 0003 0031 8642 6001, w tytule wpisując Woszczek, 21300. Środki można przekazać BLIKiem wysyłając przelew na numer Fundacji Avalon: 666 424 328 - tytule należy wpisać: Woszczek, 21300. Możemy także wysłać charytatywny sms pod numer 75 165 w treści wpisując POMOC+21300. Koszt takiego smsa to 6,15 zł z Vat.
reklama
reklama
reklama
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
reklama
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.