Przepisy, wiekowa kadra i brak następców
O sprawie zaalarmowali nas nasi czytelnicy. Informację tę potwierdziły władze puławskiego szpitala. Jak podkreśla dyrektor, czasowe zawieszenie działalności oddziału wynika z kilku powodów.
- Oddział Chirurgii Dziecięcej - odział zabiegowy do 18. roku życia, zgodnie z wymogami i standardami konsultanta krajowego do spraw anestezjologii może funkcjonować tylko wtedy, jeśli w danym szpitalu funkcjonuje oddział intensywnej terapii dla dzieci. Wynika to z bezpieczeństwa pacjentów, którzy trafiają na taki oddział i którzy ewentualnie będą zaopatrywani - tłumaczy dr Marek Paździor.
W puławskiej placówce takowy nie działa, stąd niemożność pełnienia tego wymogu.
reklama
- Nasz oddział chirurgii dziecięcej był ostatnim takim oddziałem w całym województwie w szpitalu powiatowym - dodaje.
Ale to nie jedyny problem. Szpital musi mierzyć się również z brakami kadrowymi. Jak przyznaje dyrektor Paździor, brakuje nie tylko chirurgów ogólnych, ale również i dziecięcych. Obecna kadra oddziału to lekarze z wieloletnim doświadczeniem, ale i nie najmłodsi - dwóch lekarzy to osoby po 70-tce, trzeci po 60-tce. W oddziale pracował również personel pielęgniarski.
- Tylko dwie panie nie są w wieku emerytalnym - przyznaje dyrektor Paździor.
Decyzja o zawieszeniu pracy oddziału jest również wynikiem tego, że anestezjolog, który zabezpieczał zabiegi małych pacjentów, odszedł do innego szpitala.
Dodatkowo, jak wyjaśnia kierownictwo puławskiej placówki, zabiegi w oddziale odbywały się i tak tylko raz w tygodniu.
reklama
- W ubiegłym roku zostało u nas przeprowadzonych 191 zabiegów dla dzieci w ramach chirurgii dziecięcej - informuje dyrektor lecznicy.
Władze szpitala podjęły próbę zatrudnienia nowych specjalistów. Niestety zakończyła się fiaskiem.
- Trzykrotnie ogłaszaliśmy postępowanie konkursowe, zarówno na anestezjologów dziecięcych, jak również na chirurgów dziecięcych. Niestety nikt nie złożył oferty - mówi wprost dr Marek Paździor.
Pomoc zabezpieczona
Ale jak podkreśla, mimo to mali pacjenci nie zostaną bez pomocy.
- Wydłużyliśmy pracę poradni chirurgii dziecięcej. Na chwilę obecną pracuje ona od poniedziałku do piątku od godz. 8:00 do 18:00. W czasie lata i wakacji, jeśli będzie taka potrzeba, wydłużmy pracę tej poradni, może nawet do godz. 20:00. Pomoc doraźna jest udzielana w SOR-ze. Natomiast pacjenci wymagający poważniejszej interwencji są przekierowywani do Uniwersyteckiego Szpitala dziecięcego w Lublinie - tłumaczy dyrektor SP ZOZ w Puławach i dodaje:
reklama
- W sytuacjach newralgicznych, jeśli wiem, że na miejscu poradzimy sobie, mamy rozszerzone umowy z NFZ i możemy zoperować pacjentów do 18. roku życia. Należy jednak pamiętać, że dziecko to nie jest "mały dorosły".
Dyrektor puławskiego szpitala przyznaje, że zależy mu na funkcjonowaniu oddziału chirurgii dziecięcej w placówce.
- Prowadzimy rozmowy. Na tę chwilę oddział jest nie zlikwidowany, a zawieszony. Chirurgów dziecięcych jest na rynku bardzo mało i są przeważnie wychwytywani przez szpitale uniwersyteckie i większe placówki. Póki co nic nie możemy obiecać - mówi dr Marek Paździor.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.