O niepokojącym hałasie, przypominającym szum zaalarmowali nas mieszkańcy, którzy słyszeli irytujący dżwięk w różnych częściach Puław. Najbardzije słyszalny był wieczorem, gdy miasto "zwlania", w nocy i wczesnym rankiem.
- Czy my mamy tu jakies lotnisko? A może coś dzieje się na Azotach"? Ten dżwięk jest intensywny, uciążliwy, szczególnie słychać go w nocy, nie można okna uchylić i spać - mówił m. in. nasz czytelnik, pan Piotr z ul. Głębokiej.
Zapytaliśmy więc u źródła. Skontaktowaliśmy się z rzecznikiem prasowym Grupy Azoty Puławy. Jak tłumaczy Grzegorz Kulik, dżwięk, który mogli słyszeć mieszkańcy Puław był związany z kontrolowanym procesem uwalniania pary wodnej na jednej z instalacji. Z przekazanych nam informacji wynika ponadto, że pracownicy puławskich Azotów zakończyli już związane z tym działania i dźwięk szumu już nie powinien być słyszalny.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.