W miniony czwartek 16 kwietnia puławska policja, włączając się w ogólnopolskie działania, na drogach powiatu prowadziła akcję pn. "Kaskadowy pomiar prędkości". Głównym jej celem jest egzekwowanie od kierowców przestrzegania ograniczeń prędkości.
- Skontrolowaliśmy 92 kierujących ujawniając blisko 90 wykroczeń, z czego 88 dotyczyło przekroczeń prędkości. Jedna osoba straciła prawo jazdy za przekroczenie prędkości powyżej 50 km/h w obszarze zabudowanym - informuje puławska policja.
Jednym ze skontrolowanych tego dnia kierowców był 50-letni mieszkaniec powiatu. Kierujący audi przekroczył dozwoloną prędkość o 24 km/h. Policjanci ukarali go mandatem w wysokości 300 zł i 5 punktami karnymi. Ale towidocznie nie spodobało się kierującemu.
- Po przyjęciu mandatu i zakończeniu kontroli kierowca odjechał z miejsca z piskiem opon, wykazując się agresywnym i nieodpowiedzialnym zachowaniem. Policjanci dokonali kolejnego pomiaru prędkości, który wykazał, że mężczyzna ponownie przekroczył dozwoloną prędkość – tym razem o 19 km/h. Kierujący został ponownie zatrzymany do kontroli drogowej. Za kolejne wykroczenie nałożono na niego mandat karny w wysokości 200 złotych oraz dopisano do jego konta 3 punkty karne - dodają stróże prawa.
Dostał dwa mandaty, jeden po drugim. Co przeskrobał?
Opublikowano:
Autor: Marta Pietroń
Autor: KPP Puławy
reklama
Przeczytaj również:
Informacje puławskieTak jazdę zakończył mieszkaniec powiatu puławskiego. Pierwszy mandat dostał za przekroczenie prędkości, drugi - za reakcję na niego.
reklama
reklama
reklama
reklama
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
reklama
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.