Dwie seniorki oszukał, trzecia zamiast pieniędzy dała mu pocięte gazety
Opublikowano:
Autor: Marta Pietroń
Autor: KPP Puławy
reklama
Przeczytaj również:
Informacje puławskiePuławska policja zatrzymała 23-latka, który był tzw. "odbierakiem". Mężczyzna odbierał od staruszek pieniądze, którym oszuści wmówili, że ktoś z ich bliskich poważnie zachorował i potrzebuje drogiego leku. Sąd aresztował go na trzy miesiące.
reklama
To efekt działań puławskich kryminalnych, którzy we współpracy z policjantami z Warszawy, w stolicy zatrzymali 23-latka podejrzanego o oszukanie seniorek z Puław. Ale również odpowiedzialne działanie jednej z kobiet, z którymi kontaktowali się przestępcy. Schemat ich działania zawsze był taki sam - dzwonili do seniorek w środku nocy, informując, że ktoś z ich bliskich jest poważnie chory i potrzebuje drogiego, nierefundowanego leku. Najpierw w słuchawce odzywał się kobieta, a potem mężczyzna, który udawał lekarza i "potwierdzał" jej słowa.
Właśnie w ten sposób w poniedziałek w nocy (z 2/3 lutego) 90-latka z Puław została oszukana na 72 tys. zł i świtem zawiadomiła o tym fakcie policję. Niedługo później do puławskiej komendy wpłynęło kolejne, bardzo podobne zgłoszenie.
reklama
- Tym razem oszuści zaatakowali 72-latkę, żądając od niej aż 800 tysięcy złotych. W tym przypadku zachorować miał syn mieszkanki Puław i on również potrzebował wyjątkowo drogiego leku. O ile starsza z kobiet uwierzyła oszustom i przekazała gotówkę młodemu mężczyźnie, który przyszedł do niej do domu, o tyle 72-latka zachowała czujność. Prowadząc rozmowę z oszustami przygotowała plik pociętych gazet, które zgodnie z instrukcją przekazaną przez oszustów przez telefon, zapakowała do foliowej torby. Gdy do drzwi zadzwonił rzekomy pośrednik – młody mężczyzna w kapturze na głowie, przekazała mu reklamówkę pełną gazet. Gdy wyszedł, od razu zadzwoniła po policję - opowiada nadkom. Ewa Rejn-Kozak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Puławach.
Co więcej, w toku prowadzonego śledztwa wyszło na jaw, że kilka dni wcześniej w podobny sposób została oszukana 86-letnia Puławianka, która straciła 73 tys. zł. Pieniądze od staruszek odbierał za każdym razem młody mężczyzna.
reklama
- Intensywne czynności puławskich kryminalnych oraz współpracującego z nimi informatyka z naszej jednostki, w ciągu kilku godzin doprowadziły ich do Warszawy. Tam we współpracy z funkcjonariuszami Wydziału Kryminalnego z KRP Warszawa VI zatrzymany został 23-letni mieszkaniec Łodzi, który na terenie Puław odebrał od seniorek pieniądze na rzekome leki. Trafił do policyjnego aresztu. Okazało się, że był już karany za przestępstwa podobne i będzie odpowiadał w warunkach tzw. recydywy, co oznacza, że kara, jaką może wymierzyć mu sąd zostanie zwiększona o połowę - informuje rzeczniczka KPP w Puławach.
Na wniosek policji i prokuratury sąd zastosował wobec 23-latka środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu. Ale na tym nie koniec.
- Policjanci sprawdzają natomiast czy i gdzie jeszcze młody mężczyzna mógł dokonać podobnych czynów - dodaje nadkom. Rejn-Kozak.
reklama
reklama
reklama
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
reklama
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.