Rondo we Wronowie, którego budowa zakończyła się pod koniec ubiegłego roku było bardzo oczekiwaną przez lokalną społecznośc inwestycją. Kluczowym elementem przedsięwzięcia była kompleksowa przebudowa skrzyżowania drogi wojewódzkiej nr 824, drogi powiatowej nr 2501L oraz drogi gminnej nr 107700L we Wronowie. Dotychczas niebezpieczne skrzyżowanie, na którym dochodziło również do śmiertelnych wypadków, zostało przekształcone w bezpieczne rondo, co znacząco poprawiło płynność ruchu oraz zwiększyło bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego, zwłaszcza tych, którzy przed przebudową z dróg podporządkowanych próbowali włączyć się do ruchu na drodze z pierwszeństwem. Całośc kosztowała ponad 4 mln zł.
Kierowcy korzystają z nowej inftastruktury już od kilku miesięcy. Większośc takich miejsc w okolicy ma nazwy. W Puławach mamy np. rondo Bitwy Warszawskiej, Żołnierzy Wyklętych, czy Marii Kapturkiewicz Szewczyk.
O nadaniu nazwy rondu we Wronowie pomyślały również władze gminy Końskowola. Jak tłumaczy burmistrz Mariusz Majkutewicz, chce, aby nazwa kojarzyła się z tym, z czego słynie gmina. Dlatego zaproponował, aby w nazwie nie było żadnego naziwksa pisarza, bohatera narodowego itp., a by rondu we Wronowie nadać imię "Serce polskiego szkółkarstwa".
Jehgo zdaniem taka nazwa będzie reklamować i promować gminę, tym bardziej, że rondo znajduje się na trasie uczęszczanej również przez osoby spoza powiatu czy województwa.
Dziś podczas sesji nad tą kwestią pochylą się gminni radni. Czy zaakceptują propozycję burmistrza? A może pojawi się inny pomysł? Do sprawy wrócimy.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.