Historia rozpoczęła się w połowie maja br., gdy jedna z lokalnych przewodniczek turystycznych zauważyła na powierzchni punktu widokowego fragmenty kości. O znalezisku poinformowano Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Lublinie i policję. Jak okazało się podczas oględzin, były to fragmenty ludzkiej czaszki odsłonięte przez postępujące procesy erozyjne.
- Oględziny konserwatorskie potwierdziły, że zabezpieczone przez policję szczątki pochodzą ze zniszczonego w wyniku intensywnych procesów erozyjnych pochówku ludzkiego. Jest to kolejne znalezisko o charakterze grobowym na tym obszarze - informuje Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków.
To nie pierwszy taki przypadek. Już w 2021 roku na Górze Trzech Krzyży odnaleziono szczątki dziecka, które wstępnie powiązano z okresem nowożytnym. Nowe odkrycie, w połączeniu z historycznymi przekazami o odnajdywaniu kości podczas ustawiania nowych krzyży w 1852 roku, skłoniło konserwatorów do podjęcia kolejnych działań.
- Powyższe znaleziska oraz przekazy archiwalne wskazują, iż na tym obszarze mogą znajdować się kolejne pochówki, które mogą być narażone na zniszczenie w wyniku intensywnej erozji wierzchowiny i zbocza cypla lessowego, spowodowanej ruchem turystycznym oraz spływem wód deszczowych - podkreśla urząd.
W związku z tym Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków zwrócił się do Urzędu Miasta w Kazimierzu Dolnym o przeprowadzenie interwencyjnych badań archeologicznych. Zadanie powierzono specjalistom z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN pod kierunkiem dr. Łukasza Miechowicza.
Dwa dziecięce groby
Podczas prac wykopaliskowych w miejscu odnalezienia czaszki archeolodzy odkryli dwa groby dziecięce.
Pierwszy z nich należał prawdopodobnie do niemowlęcia. Szkielet o długości około 50 centymetrów spoczywał na plecach, z podkulonymi nogami. Nie znaleziono przy nim żadnych przedmiotów.
Drugi pochówek krył szczątki starszego dziecka. Jak wynika z badań przeprowadzonych w Zakładzie Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, odnaleziona wcześniej czaszka należała do dziecka w wieku około trzech lat. W grobie zachowały się ślady drewnianej trumny w postaci siedmiu żelaznych gwoździ. Archeolodzy odkryli także kilkanaście niewielkich szklanych paciorków, które mogły być elementem nakrycia głowy lub dziecięcego naszyjnika.
Oba pochówki były zorientowane na osi wschód-zachód, zgodnie z tradycją chrześcijańską.
Cmentarz dziecięcy?
Zdaniem kierującego badaniami dr. Łukasza Miechowicza odkryte groby mogą pochodzić z XVI lub XVII wieku.
- Odkryte groby dziecięce należy datować na okres nowożytny (XVI-XVII w.?). Stanowią one być może część większego cmentarza, którego strefa ulokowana w zachodniej partii Wzgórza Trzech Krzyży była zarezerwowana dla dzieci - ocenia archeolog.
Badacze rozważają również inną możliwość.
- Nie możemy również wykluczyć, że funkcjonował tu cmentarzyk dziecięcy zarezerwowany dla tzw. alienatów, dzieci nieochrzczonych, które z różnych względów nie mogły być pochowane na cmentarzu parafialnym - dodaje dr Miechowicz.
Wzgórze skrywa więcej tajemnic
Badania przyniosły także inne interesujące odkrycia. We wschodniej części wykopu natrafiono na pozostałość drewnianego słupa, który mógł być częścią dawnego krzyża, prawdopodobnie z XIX wieku.
Jeszcze bardziej intrygujące okazały się wyniki badań geofizycznych. Między miejscem pochówków a obecnymi krzyżami potwierdzono obecność podziemnego obiektu o charakterze innym niż grobowy, pochodzącego z okresu staropolskiego.
Dodatkowo przeprowadzone na wzgórzu badania georadarowe wskazują, że pod powierzchnią mogą znajdować się kolejne obiekty archeologiczne.
- Wstępne wyniki sugerują istnienie w tym miejscu obiektów archeologicznych m.in. o charakterze architektonicznym - informuje Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków.
Jak widać, Góra Trzech Krzyży, będąca jednym z symboli Kazimierza Dolnego, nadal skrywa wiele nieodkrytych kart swojej historii. Niewykluczone, że kolejne badania pozwolą lepiej poznać funkcję tego miejsca i jego znaczenie dla dawnych mieszkańców miasta.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.