Nowe standardy na puławskiej porodówce. Kobiety będą rodziły bez bólu
Opublikowano:
Autor: Marta Pietroń
Autor: MP
reklama
Informacje puławskieOddział Ginekologiczno - Położniczy SP ZOZ w Puławach wprowadza nową metodę łagodzenia bólu porodowego. Od czerwca pacjentki rodzące na puławskiej porodówce będą mogły bezpłatnie skorzystać ze znieczulenia zewnątrzoponowego.
reklama
Poród dla kobiety niewątpliwie wiąże się z bólem. To ogromne obciążenie zarówno fizyczne, jak i psychiczne dla organizmu rodzącej. Dlatego medycyna stara się wesprzeć pacjentki, by nie bały się porodu i mogły komfortowo ze wsparciem personelu przejść przez cały proces. Stąd stosowane są różne metody uśmierzania bólu.
- Do tej pory pacjentki rodzące w naszym oddziale miały do dyspozycji leki przeciwbólowe, miały możliwość skorzystania ze znieczulenia wziewnego. Poza tym nasze pacjentki w pierwszej fazie porodu mogły spacerować, przebywać w pozycji najwygodniejszej dla nich. Podobnie w drugiej fazie porodu - mogą rodzić w takiej pozycji, jaka im akurat odpowiada. Nie stawiamy ograniczeń. Stawiamy na ich komfort. Praktykujemy także porody w wodzie. I to wszystko w dalszym ciągu będzie dla nich dostępne - opowiada dr Paweł Skorupski, ordynator Oddziału Położniczo - Ginekologicznego w SP ZOZ w Puławach.
reklama
Jednym z powszechnie stosowanych sposobów jest również znieczulenie zewnątrzoponowe, stosowane najczęściej przy porodach siłami natury. Od czerwca będą mogły z niego skorzystać również kobiety rodzące w Puławach. Jak tłumaczy kierownik puławskiej porodówki uruchomienie takiej możliwości to z jednej strony wyjście naprzeciw oczekiwaniom pacjentek, które dopytywał o taką formę wsparcia, a z drugiej strony - konieczność dostosowania oddziału do współczesnych wymogów.
- W maju zaczęły obowiązywać nowe standardy opieki okołoporodowej. Na tej podstawie jesteśmy zobowiązani tak zorganizować opiekę kobietom rodzącym, aby znieczulenie zewnątrzoponowe było dostępne - dodaje dr Skorupski.
- Znieczulenie zewnątrzoponowe to obecnie "złoty standard" łagodzenia bólu. U nas nie było dotychczas dostępne z powodu braków kadrowych. Wymaga ono zaangażowania do porodu dwóch dodatkowych osób - lekarza specjalisty w zakresie anestezjologii i intensywnej terapii oraz pielęgniarki anestezjologicznej. Osoby te muszą być dedykowane tylko do tego znieczulenia, nie mogą w trakcie jego prowadzenia wykonywać innych procedur, a nasz szpital ma również Szpitalny Oddział Ratunkowy, na dyżurze są wykonywane liczne operacje. Tenże personel jest zaangażowany całodobowo i nie może pójść do rodzącej kobiety, bo zabrania mu tego prawo - tłumaczy dr Kamil Osiński, ordynator Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii w SP ZOZ w Puławach.
reklama
Z tego powodu pacjentki na razie będą mogły skorzystać z tej formy znieczulenia w miarę dostępności wykwalifikowanego personelu. Jednak, jak informuje dr Osiński, szpital ma w planach zatrudnienie kolejnych specjalistów w tej dziedzinie, co pomoże poprawić dostępność znieczulenia zewnątrzoponowego.
Na czym ono polega?
- Na założeniu cienkiego cewnika do przestrzeni zewnątrzoponowej kręgosłupa i podaniu leków miejscowo znieczulających. Skuteczność tej formy znieczulenia wynosi ok. 95%, łagodzi ból, nie znosi zupełnie czucia, pacjentka czuje skurcze, musi przeć i wiedzieć, kiedy ma tę czynność wykonać. Jest stosowane przy porodach naturalnych, aby nie wykonywać cięcia cesarskiego, ale by kobieta w komforcie, w zmniejszonym bólu, urodziła siłami natury - tłumaczy dr Osiński.
reklama
Wspomniany cewnik zostaje w przestrzeni zewnątrzoponowej i w sytuacji przedłużającego się porodu lekarze mogą w każdej chwili podać kolejną dawkę środka znieczulającego.
- Wśród zalet tego rodzaju znieczulenia możemy wymienić przede wszystkim komfort rodzącej, nie ma bólu, nie ma takiego stresu okołoporodowego związanego z bólem, jest lepsza współpraca z pacjentką - wymienia dr Kamil Osiński.
Jakie są wskazania do podania pacjentce znieczulenia zewnątrz oponowego?
- Oczywiście poród musi się zacząć. Jednak najważniejszym wskaźnikiem dla nas jest wola pacjentki i jej oczekiwania. Przeciwwskazań jest niewiele, to przede wszystkim poważne choroby, które skutkują zaburzeniami w krzepnięciu krwi - wyjaśnia ordynator Oddziału Położniczo - Ginekologicznego puławskiego szpitala.
reklama
reklama
reklama
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
reklama
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.