reklama

Ogień zabrał im miejsce pracy. Pomóżmy stanąć im na nogi!

Opublikowano:
Autor:

Ogień zabrał im miejsce pracy. Pomóżmy stanąć im na nogi! - Zdjęcie główne
Autor: zrzutka.pl

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje puławskieZ rodzinnej stolarni w Polesiu w gminie Puławy zostały tylko zgliszcza. Spłonęły maszyny, elektronarzędzia i drewno. Straty sięgają kilkuset tysięcy złotych. Sąsiedzi i przyjaciele założyli w internecie zbiórkę, by pomóc poszkodowanej rodzinie stanąć na nogi.
reklama

Stolarnia w ogniu

Wszystko działo się w piątkowe popołudnie 30 stycznia. Ok. godz. 17:30 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze budynku gospodarczego w Polesiu w gminie Puławy. 

- W chwili przybycia pierwszych zastępów jednostek ochrony przeciwpożarowej na miejsce zdarzenia zastano w pełni rozwinięty pożar kompleksu budynków gospodarczych, murowanych, krytych eternitem i blachą,  z zewnątrz ocieplonych styropianem - opowiada kpt Emil Głogowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Puławach

Wewnątrz budynku znajdowały się maszyny rolnicze - dwa traktory, opryskiwacz, pięć pił spalinowych, elektronarzędzia, urządzenia stolarskie oraz drewno konstrukcyjne sosnowe i dębowe. 

reklama

Jak informuje straż pobliżu budynków znajdowało się także drewno w stosach. 

- W pierwszej fazie naszych działań na miejscu pojawiły się zastępy z OSP Leokadiów. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca działania i podania czterech prądów wody w natarciu na palący się kompleks. Łącznie na miejscu działań było 8 zastępów jednostek ochrony przeciwpożarowej w sile 43 ratowników - informuje kpt. Głogowski. 

Straż zakończyła działania ok. godz. 21:30. Nie była to łatwa akcja, chociażby z uwagi na fakt, że tego dnia w miejscowości występowały problemy z ciśnieniem wody w sieci wodociągowej. 

reklama

- W trakcie prowadzonych działań w miejscowości Polesie sieć hydrantowa rzeczywiście  nie miała wymaganego ciśnienia. Po kontakcie z zarządcą sieci dowiedzieliśmy się, że jest na terenie jednej z miejscowości awaria, przez co nie ma możliwości uzyskania wymaganego ciśnienia - przyznaje rzecznik puławskich strażaków. 

 

 Kilkaset tysięcy strat

Skala zniszczeń właścicielom posesji ukazała się dopiero następnego dnia rano. Stolarnia wraz z wyposażeniem uległa całkowitemu spaleniu. Straty są ogromne - oszacowano je na 600 tys. zł. Na szczęście nikt nie ucierpiał. 

reklama

Postępowanie wyjaśniające w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Puławach. Na miejscu zostały przeprowadzone oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Najprawdopodobniej doszło do zwarcia instalacji elektrycznej.

 To już drugi taki pożar w ostatnim czasie na terenie gminy Puławy. 21 stycznia w ogniu stanął dom jednorodzinny przy ul. Radomskiej w Górze Puławskiej. Ogień pojawił się w przybudówce, w której mieściła się hurtownia sztucznych kwiatów. 

 

Pospolite ruszenie w Polesiu i w całej gminie

 
Już następnego dnia po pożarze do działania wkroczyli sąsiedzi i przyjaciele poszkodowanej rodziny. Na popularnym portalu zbiórkowym zrzutka.pl założyli zbiórkę. 
W jednej chwili ogień zabrał to, na co pracowali przez całe życie –ich warsztat oraz budynki gospodarcze. Wraz z budynkami spłonęły maszyny, narzędzia, materiały i dorobek wielu lat ciężkiej pracy. Ten warsztat to nie tylko miejsce pracy – to była ich pasja, źródło dochodu dla całej rodziny i miejsce, w którym zawsze starali się pomagać innym. Pożar zniszczył wszystko, pozostawiając za sobą zgliszcza i ogromne poczucie bezsilności.  Dziś, zamiast pracować, muszą mierzyć się z ruiną. Nie mają narzędzi, nie mają gdzie przyjąć klientów, a straty są ogromne - napisali w opisie.

reklama

Zebrane w ten sposób pieniądze chcą przeznaczyć na uprzątnięcie pogorzeliska, odbudowę stolarni i zakup podstawowych narzędzi, aby właściciele mogli w miarę szybko wrócić do pracy.

Jak można wesprzeć pogorzelców z Polesia? Można to zrobić wpłacając na zbiórkę na portalu zrzutka.pl. Wystarczy w przeglądarce internetowej wpisać adres:  https://zrzutka.pl/hmj4nz lub kliknąć TUTAJ

Ogień strawił stolarnię w piątek 30 stycznia, a w poniedziałek 2 lutego na zbiórkowym koncie było już ponad 35 tys. zł. 

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo