Pogarszająca się sytuacja na rynku chemicznym, w tym Grupy Azoty jest tematem wielu rozmów prowadzonych od wielu miesięcy pomiędzy związkowcami, Zarządami jak i władzami regionu i kraju. Przypomnijmy, że Grupa Azoty to zakłady w Puławach, Tarnowie, Kędzierzynie-Koźlu i Policach. Wszyscy związkowcy podkreślają, że walczą o zakłady, miejsca pracy, stabilność polskiej chemii i bezpieczeństwo żywnościowe kraju, ale robią to na swój sposób.
Pikieta związkowa bez prezesa i posłów
Opublikowano: Aktualizacja:
Autor: Magdalena Kaca
reklama
Informacje puławskieO 14.00 przed budynkiem Dyrekcji Naczelnej Grupy Azoty Puławy odbyła się dziś Pikieta zorganizowana przez Związek Zawodowy Pracowników Ruchu Ciągłego Zakładów Azotowych Puławy. Zabrakło na niej zaproszonych gości.
reklama
Do związkowców nie wyszedł dziś prezes Grupy Azoty Puławy Marcin Celejewski, tłumacząc się wyjazdem służbowym do Warszawy. Uzgodniono, że spotkanie z prezesem i związkami odbędzie się natomiast 25 lutego. Na spotkanie nie przybyli też zaproszeni posłowie z Lubelszczyzny Pani Marta Wcisło Poseł do Parlamentu Europejskiego i Michał Krawczyk Poseł na Sejm RP.
Pogarszająca się sytuacja na rynku chemicznym, w tym Grupy Azoty jest tematem wielu rozmów prowadzonych od wielu miesięcy pomiędzy związkowcami, Zarządami jak i władzami regionu i kraju. Przypomnijmy, że Grupa Azoty to zakłady w Puławach, Tarnowie, Kędzierzynie-Koźlu i Policach. Wszyscy związkowcy podkreślają, że walczą o zakłady, miejsca pracy, stabilność polskiej chemii i bezpieczeństwo żywnościowe kraju, ale robią to na swój sposób.
reklama
NSZZ Solidarność szukała pomocy 17 lutego w kancelarii Prezydenta RP, a ZZPRC prowadziła dziś Pikietę,
do której nie dołączyła NSZZ Solidarność zarzucając organizatorom prowadzenie "wieca wyborczego", w związku z trwającymi obecnie w puławskiej Spółce wyborami do Rady Nadzorczej, w której kandyduje pięć osób: Adam Duda, Adam Kwiatkowski, Maciej Wiak, Wojciech Powszedniak i Sławomir Wręga.
Związkowcy domagali się od Zarządu zwrócenia uwagi na złą sytuację puławskiej firmy, dziejące się w niej nieprawidłowości min. kadrowe oraz bezpośrednich rozmów z prezesem Marcinem Celejewskim, który przełożył spotkanie ze związkowcami na 25 lutego, do budynku Dyrekcji Naczelnej.
Jak podkreślają związkowcy - Upadek puławskich Azotów to nie tylko tysiące utraconych miejsc pracy ale to dramat rodzin, regionu i realne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Związkowcy deklarują, że nie walczą o przywileje, ale o uczciwą pracę i szacunek. Niech nas będzie widać, słychać, niech nikt nie powie, że milczeliśmy. - deklarują związkowcy puławskiej firmy.
reklama
reklama
reklama
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
reklama
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.