Kierowca BMW wpadł podczas kontroli w Kurowie, prowadzonej wczoraj przez funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Puławach. 22 - latek jechał w terenie zabudowanym o 29 km/h za szybko. Dostał 400 zł mandatu i 7 punktów karnych. Jednak to był dopiero początek jego problemów. Wkrótce okazało się, że mężczyzna w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę, a tym bardziej jechać tym samochodem.
- Badanie wykazało, że 22-latek z gminy Nałęczów miał ponad pół promila alkoholu w organizmie. Nie miał natomiast uprawnień do kierowania, które zostały mu wcześniej zatrzymane za przekroczenie dopuszczalnej ilości punktów karnych. Tym razem, za brak uprawnień dostał ich 10, a za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości 15 - informuje kom. Ewa Rejn-Kozak, rzecznik prasowy KPP w Puławach.
Okazało się także, że samochód, którym jechał jest niesprawny, nie ma też aktualnych badań technicznych. Mundurowi zatrzymali dowód rejetracyjny, a kierowcy zakazali dalszej jazdy.
W sumie 22 - latek "zarobił" 22 punkty karne. Stanie również przed sądem. Będzie odpowiadał za kierowanie pojazdem mechanicznym bez uprawnień i w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do lat 2 więzienia i wysoka grzywna.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.