Wiosna to czas, kiedy wiele osób zabiera się za porządkowanie swojego terenu. Niestety, jednym z praktykowanych sposobów, wciąż wykorzystywanych również przez mieszkańców naszego regionu, jest wypalanie traw, o czym świadczą strażackie statystyki.
- Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Puławach od 1 marca do 16 marca odnotowała znaczny wzrost zdarzeń, wynikających z podpaleń traw, obszarów leśnych, a także zdarzeń związanych z wypalaniem pozostałości roślinnych. Pamiętajmy, że pozbywanie się i wypalanie traw i pozostałości roślinnych, pomimo że jest szybkim sposobem na uporządkowanie terenu przynosi więcej szkód, niż pożytku. Zamiast wypalać trawę i pozostałości roślinne, kompostujmy je i oddawajmy do PSZOK - tłumaczy kpt. Emil Głogowski, rzecznik prasowy KP PSP w Puławach.
Jak podkreśla, pożary traw są pożarami bardzo niebezpiecznymi. Dlaczego?
- Ze względu na to, że mogą się bardzo szybko wymknąć spod kontroli, prowadzą do zniszczenia lokalnej flory i fauny, a także zagrażać ludziom i ich mieniu - wylicza i dodaje:
- Pożary traw są pożarami szybko rozprzestrzeniającymi się, szczególnie w suchych i wietrznych warunkach często dochodzi do sytuacji, kiedy ogień przenosi się na pobliskie domy, lasy, pola uprawne, stanowiąc zagrożenie zarówno dla mieszkańców, jak i gaszących pożar strażaków.
Strażacy podkreślają, że wypalanie traw niesie za sobą negatywne skutki dla środowiska. W ogniu ginie wiele drobnych organizmów, roślin i zwierząt, ponadto wypalanie traw degraduje glebę, doprowadzając do jej wyjałowienia, co wpływa negatywnie na bioróżnorodność terenu.
Ponadto, rzecznik puławskich strażaków zwraca uwagę na fakt, że pożary traw są także jednym z głównych czynników, które wpływają na pożary lasów. Powodują ogromne straty ekologiczne i ekonomiczne. Osoby, które decydują się na ich wzniecanie muszą liczyć się z konsekwencjami.
- Pamiętajmy o tym, że kto usuwa roślinność poprzez wypalanie gruntów rolnych, obszarów kolejowych, pasów przydrożnych, trzcinowisk lub szuwarów podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 30 tys. zł - informuje kpt. Głogowski i dodaje:
- W lasach, na terenach śródleśnych, jak również w odległości do 100 metrów od granicy lasu zabrania się działania i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo, a w szczególności rozniecania ognia poza miejscami wyznaczonymi do tego celu przez właściciela lasu lub nadleśniczego, korzystania z otwartego płomienia, wypalania wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych. Za wykroczenia tego typu grożą surowe kary i sankcje.
Puławska straż pożarna: Wypalanie traw przynosi więcej szkód, niż pożytku
Opublikowano:
Autor: Marta Pietroń
Autor: KP PSP w Puławach
reklama
Informacje puławskieKP PSP w Puławach w ostatnim czasie odnotowała większą liczbę interwencji związanych z wypalaniem traw. - Pożary traw są pożarami bardzo niebezpiecznymi ze względu na to, że mogą się bardzo szybko wymknąć spod kontroli, prowadzą do zniszczenia lokalnej flory i fauny, a także zagrażać ludziom i ich mieniu - podkreśla kpt Emil Głogowski, rzecznik prasowy puławskiej straży.
reklama
reklama
reklama
reklama
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
reklama
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.