Reklama

Reklama

Setne urodziny pana Juliana, który ratował wawelskie arrasy (galeria)

Opublikowano:
Autor:

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Informacje puławskie Był jednym z bohaterów, który w 1939 roku ratował dobra narodowe - arrasy, insygnia królewskie, chorągwie, Szczerbiec - przed niemiecką grabieżą. Dziś mieszkaniec Karmanowic wspólnie z rodziną i zaproszonymi gośćmi świętował setne urodziny.

Reklama

Setne urodziny pana Juliana Karczmarczyka były doskonałą okazją do wspomnień wydarzeń z września 1939 roku.Trwała niemiecka inwazja na Polskę. Muzealnicy z Krakowa zdecydowali o wywiezieniu z kraju najcenniejszych eksponatów, by ochronić je przed grabieżą.

Ewakuacja odbywała się drogą wiślaną do Kazimierza Dolnego. 264 eksponaty - arrasy, insygnia królewskie, chorągwie, Szczerbiec, złożone w 21 kutych skrzyniach i w ośmiu metalowych rulonach, zostały ukryte w karmanowickich lasach.
Julian Karczmarczyk miał wtedy 16 lat.

- Była wojna, Kurów się palił, Markuszów się palił. Pojechaliśmy furmankami do lasu. Ojciec zostawił mnie z końmi i sąsiadowi powiedział, żeby obserwował, czy nic nam nie grozi. Wszystko złożone było w lesie. Naładowało się wozy. Nie wiedzieliśmy, co wieziemy. Dowiedzieliśmy się dopiero potem, po latach, w Krakowie - opowiadał "Wspólnocie".

Jak wynika z relacji nieżyjącego Walentego Karczmarczyka, ojca Juliana, najpierw we wsi rozeszła się wieść, że przywieziono jakiś skarb z Krakowa. Sołtys poszukiwał furmanek i mocnych koni, aby przetransportować je dalej. Nocą osiem wozów i 10 śmiałków ruszyło do pobliskiego lasu. Mężczyźni pod osłoną nocy załadowali ciężkie skrzynie. Zawieźli ładunek do Wojciechowa. Stamtąd skarby pojechały do Tomaszowic, a dalej - już transportem samochodowym pod opieką wojska - przez Zamość, Tarnopol do Rumunii, później do Francji i Wielkiej Brytanii, a ostatecznie do Kanady.

Do 1959 roku skarby narodowe przebywały na obczyźnie. Część powróciła do kraju w 1959 r., reszta w 1961 r.

2 października 1973 r. na Zamku na Wawelu wszyscy żyjący uczestnicy leśnej akcji z 1939 roku zostali odznaczeni Złotymi Krzyżami Zasługi.

O swoich bohaterach pamiętały także Karmanowice. W listopadzie 2018 r. przy miejscowej szkole stanął pamiątkowy kamień z nazwiskami bohaterów. W jego odsłonięciu brał udział Julian Karczmarczyk.

Niedawno pamięć dziesięciu śmiałków uczcili członkowie Regionalnego Towarzystwa Przyjaciół Wąwolnicy. Zorganizowali rajd rowerowy, podążając szlakiem wawelskich skarbów, które dzięki odwadze ich przodków możemy do dziś podziwiać.

20 stycznia mieszkaniec Karmanowic świętował swoje setne urodziny. W ubiegły weekend dla jubilata zorganizowano huczne urodziny, podczas których zjawiła się rodzina zarówno z bliskich, jak i dalekich stron.

Ciepłe słowa dla pana Juliana skierował także wójt gminy Wąwolnica Marcin Łaguna, który odczytał list od premiera RP Mateusza Morawieckiego, a następnie wraz z kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego Piotrem Krukiem wręczył Jubilatowi tablicę pamiątkową oraz kwiaty. Wszyscy odśpiewali solenizantowi 200 lat!

- Życzę mojemu tacie przede wszystkim spokoju. Chciałabym, żeby tata mógł dalej cieszyć się zdrowiem, nami i wszystkimi tym, co sam osiągnął - mówi Bożena Zadora, córka pana Juliana. 

Julian Karczmarczyk przez 61 lat był w związku małżeńskim i doczekał się trójki dzieci. Ma sześciu wnuków i pięciu prawnuków.

- W imieniu władz samorządowych gminy Wąwolnica składamy serdecznie gratulacje i gorące życzenia zdrowia, szczęścia, pomyślności, miłości oraz samych przyjemnych i spokojnych dni - mówił wójt gminy Wąwolnica.
 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy