Organizacje rolnicze partnerem w walce o wspólne interesy
W spotkaniu u marszałka uczestniczyli także przedstawiciele organizacji rolniczych, m. in. Lubelskiej Izby Rolniczej, której zarząd również wydał stanowisko w sprawie trudnej sytuacji puławskiej spółki.
- Zakłady Azotowe w Puławach odgrywają strategiczną rolę nie tylko dla rolników województwa lubelskiej, ale również całego sektora rolno - spożywczego w Polsce. Ich stabilne funkcjonowanie warunkuje dostępność nawozów w racjonalnych cenach, ciągłość produkcji rolnej oraz bezpieczeństwo żywnościowe kraju - czytamy w stanowisku.
Jako powód trudnej sytuacji GAP wskazuje m. in. wysokie koszty zakupu uprawnień do emisji CO2.
- Rolnicy nie mogą ponosić konsekwencji nadmiernych obciążeń regulacyjnych nakładanych na przemysł, które w efekcie podnoszą ceny środków do produkcji rolnej. Wysokie koszty energii i emisji CO2 bezpośrednio wpływają na ceny nawozów, a tym samym na opłacalność produkcji rolnej - podkreśla zarząd LIR i apeluje m.in. o wypracowanie krajowego systemu wsparcia dla "Puław", deklarując jednocześnie gotowość do współpracy ze stroną rządową i parlamentarzystami, mającej na celu wypracowanie rozwiązań chroniących zarówno polski przemysł chemiczny, jak i polskie rolnictwo.
W planach kolejne spotkania związkowców z puławskiej "Solidarności" i organizacji rolniczych.
Drugie spotkanie w Lublinie
Tydzień później (9 marca) z inicjatywy tym razem Przewodniczącego Zarządu Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ "Solidarność" Ireneusza Pszczoły w Lublinie odbyło się kolejne spotkanie w sprawie puławskich Azotów. Tym razem do stołu usieli przedstawiciele azotowej "Solidarności" oraz różnych opcji politycznych, związanych z regionem Lubelskim - Prawa i Sprawiedliwości na czele z posłem Przemysławem Czarnkiem, Koalicji Obywatelskiej oraz Konfederacji Korony Polskiej.
- Rozmowy nie były spotkaniem przy kawie, lecz twardą, roboczą dyskusją. Przyniosła ona wymierne efekty. Politycy oficjalnie zobowiązali się do realizacji dwóch kluczowych działań - podkreślają związkowcy z "Solidarności".
Podczas spotkania zapadła decyzja o konieczności zorganizowania połączonego posiedzenia sejmowych Komisji Rolnictwa oraz Gospodarki, w których uczestniczyć będzie również "Solidarność". Ich głównym celem będzie wypracowanie instrumentów prawnych blokujących import nawozów z Rosji i Białorusi do Polski oraz podjęcie pilnych działań zmierzających do uzyskania zwolnień z opłat ETS dla strategicznej branży nawozowej.
Ale to nie wszystko. Na wniosek związkowców z "Puław" ma powstać ponadpartyjny zespół parlamentarny ds. Grupy Azoty Puławy.
– Zgodziliśmy się wszyscy co do jednego: silne puławskie Azoty to nasza "Lubelska Racja Stanu". Nie pozwolimy, by w wyniku restrukturyzacji nasza firma straciła podmiotowość i stała się jedynie zależnym zakładem produkcyjnym w trybach wielkiej korporacji. Puławy zasługują na pozycję lidera – argumentują przedstawiciele "Solidarności".
Lubelska Izba Rolnicza alarmuje w sprawie jakości nawozów
Jak podnoszą związkowcy z Puław wpływ na aktualną sytuację Azotów ma również nieograniczony import nawozów ze Wschodu, na jakość których zwraca uwagę z kolei Lubelska Izba Rolnicza. Jak informuje organizacja, jest w posiadaniu wyników badań wybranych partii importowanych nawozów.
-"Uzyskane wyniki badań jednoznacznie wskazują, iż parametry niektórych nawozów istotnie odbiegają od wartości deklarowanych na etykietach oraz od obowiązujących norm jakościowych. Stwierdzone rozbieżności dotyczą w szczególności zawartości podstawowych składników, co w praktyce oznacza, że rolnicy nabywają produkty niespełniające deklarowanych standardów. (...) Zaniżona zawartość składników nawozowych przekłada się bezpośrednio na spadek efektywności nawożenia, obniżenie plonów oraz wymierne straty ekonomiczne gospodarstw rolnych" - czytamy w informacji LIR, podpisanej przez prezesa Gustawa Jędrejka.
Jednocześnie LIR apeluje do rolników o ostrożność przy zakupie nawozów i nabywanie środków ze sprawdzonych i renomowanych producentów.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.