Jak zwraca uwagę puławska policja, mimo wiosennej aury i braku śniegu, wieczorem, w nocy i rano drogi są śliskie. Niestety nie wszyscy kierowcy biorą to pod uwagę, jadą ostrożnie dostosowując prędkość do stanu jezdni, czego przykładem są trzy kolizje, do jakich doszło jednego dnia - w poniedziałek 2 marca - na drogach powiatu puławskiego.
Najpierw niebezpieczne zdarzenie miało miejsce w Skowieszynku na drodze wojewódzkiej 824.
- 34-latek z gminy Kazimierz Dolny kierujący dostawczym Fiatem wykonując manewr wyprzedzania wpadł w poślizg, a następnie wypadł z drogi i przewrócił się na bok - informuje nadkom. Ewa Rejn-Kozak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Puławach.
reklama
Mężczyzna trafił do szpitala, po udzieleniu mu pomocy medycy wypisali go do domu.
Potem do kolizji doszło w Wąwolnicy. Tam kobieta kierująca Volkswagenem na łuku drogi doprowadziła do zderzenia z prawidłowo jadącym Volvo, którym kierował 43-latek.
- W wyniku tego zdarzenia, 23-letnia kierująca VW doznała poważnych obrażeń ciała - zaznacza nadkom. Rejn-Kozak.
Wkrótce doszło do kolejnego zdarzenia, tym razem w Gołębiu w gminie Puławy. Tam również z powodu niedostosowania prędkości do warunków na drodze, do rowu wjechał 75-latek z gminy Puławy kierujący Toyotą. Na szczęście jemu, ani jadącej z nim pasażerce nic się nie stało.
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.