reklama

Ulicami Puław przeszedł Marsz Nadziei (zdjęcia)

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje puławskieTo już kolejna edycja wydarzenia organizowanego przez puławskie hospicjum, którego celem jest uświadamianie mieszkańcom potrzeby niesienia pomocy osobom nieuleczalnie chorym. Uczestnicy wyruszyli z Placu Chopina z żonkilami i żółtymi balonami w dłoniach, symbolizującymi nadzieję.
reklama

Wydarzenie jest elementem ogólnopolskiej akcji "Pola Nadziei", która jest również dobrze znana mieszkańcom Puław. A ci, jak podkreśla prezes Puławskiego Towarzystwa Przyjaciół Chorych "Hospicjum", mają wielką empatię i lubią pomagać, chętnie wspierając także miejscowe hospicjum. 

- Jedno z naszych haseł brzmi: "Niech każdy nam zazdrości, Puławy miastem wrażliwości". Na terenie Puław działamy już blisko 30 lat i wiemy, że funkcjonujemy tylko dlatego, że jest to miasto  wrażliwości, ludzi, którzy rozumieją naszą ideę i nas wspierają. Ale również władze samorządowe i wyższych szczebli nas wspierają - mówi Justyna Walecz- Majewska.

Tegoroczny Marsz Nadziei wyruszył w piątkowe (17 kwietnia) przedpołudnie z Placu Chopina. Uczestnicy zaopatrzeni w żółte balony i żonkile oraz żółte chusty i transparenty, byli widoczni z daleka i zwracali uwagę przechodniów. I o to własnie chodziło. Przeszli z centrum miasta ul. Wojska Polskiego, Wróblewskiego i Niemewicza aż do siedziby hospicjum.

reklama

- Marsz Nadziei to wieloletnia tradycja w Puławach. W tym roku jest o tyle wyjątkowy, że na jesieni razem z włodarzami miasta posadziliśmy pola nadziei na Placu Chopina. Dlatego dziś młodzież z puławskich szkół i dzieci z przedszkoli zebrały się wokół tego pola - mówi Justyna Walecz-Majewska.

Uczestnicy marszu krzyczeli specjalne hasła, wymyślone na potrzeby przedsięwzięcia. 

- One są dla mnie kwintesencją tego, o czym ten marsz jest. Najważniejsze hasło, które tu pada to "Może nam nie uwierzycie, lecz hospicjum to też życie". Właśnie o tym chcemy mówić, że ludzie w hospicjum też żyją, są ważni i potrzebni, że zawsze jest nadzieja. Dopóki ci ludzie żyją, nie można mówić, że w hospicjum się umiera. To miejsce, gdzie się żyje - tłumaczy prezes puławskiego hospicjum i dodaje:

reklama

- Chcemy, aby młodzież tego się uczyła, żeby słuchali tych treści, aby młode umysły chłonęły właśnie taką narrację i potem, żeby wyrosły z nich pokolenia wrażliwych, pełnych empatii ludzi.

Aktualnie hospicjum ma pod opieką 160 chorych. Jak można wspomóc placówkę? Tak naprawdę na wiele sposobów - przekazując datki na konto, przekazując 1,5% podatku, uczestnicząc w akcjach takich jak "Marsz Nadziei", ale nie tylko. 

- Serdecznie zapraszamy do wolontariatu. Niedawno odbył się nowy kurs dla wolontariuszy medycznych. mamy nowych wolontariuszy, w przyszłym roku będzie pewnie kolejny kurs. Jeśli ktoś to czuje, to serdecznie zapraszamy. Są dwa rodzaje wolontariatu w hospicjum. Wolontariat niemedyczny - akcyjny, czyli pomoc przy naszych różnych aktywnościach, a mamy ich dużo i zawsze chętnie przyjmiemy każde ręce do pomocy. Są również wolontariusze medyczni, którzy pracują bezpośrednio z pacjentami. Aby taki wolontariusz mógł przychodzić do pacjenta i ze względu na jego dobro, jest wymagane ukończenie specjalnego kursu, który trwa kilka tygodni. Wtedy tacy wolontariusze deklarują, kiedy mają czas i kiedy mogą przychodzić i w czym czują się najlepiej  - tłumaczy prezes Justyna Walecz-Majewska. 

reklama

Jak się okazuje mieszkańcy powiatu chętnie przekazują 1,5% swojego podatku na rzecz puławskiego hospicujum.

- Gdyby nie to wsparcie, hospicjum nie mogłoby funkcjonować, ponieważ 1 mln zł mamy z 1,5%. jest to ogromna część naszego budżetu, bez tego nie dalibyśmy rady funkcjonować - dodaje. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo