reklama

Zderzenie na S17 pod Parafianką. Kierowca Mercedesa jechał na "pdwójnym gazie"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Zderzenie na S17 pod Parafianką. Kierowca Mercedesa jechał na "pdwójnym gazie" - Zdjęcie główne
Opis: KPP Puławy

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje puławskie30-latek z woj. łódzkiego usiadł za kierownicą dostawczego Mercedesa i najechał na tył jadącej przed nim ciężarówki. Mężczyzna stracił prawo jazdy.
reklama

Do zdarzenia doszło w środę rano 21 października na drodze ekspresowej S17 w kierunku Lublina, na wysokości miejscowości Parafianka w gminie Żyrzyn. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 30-letni kierowca dostawczego Mercedesa, mieszkaniec województwa łódzkiego, nie zachował ostrożności i odpowiedniego odstępu od jadącego przed nim pojazdu. W efekcie uderzył w tył ciężarowego MAN-a.

Ciężarówką kierował 61-letni mieszkaniec powiatu łukowskiego. W zdarzeniu żaden z kierujących nie odniósł obrażeń. 

Badanie trzeźwości wykazało, że 30-latek kierujący Mercedese miał w organizmie niespełna promil alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Będzie tłumaczył się przed sądem. 

- Prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, czyli przy zawartości alkoholu przekraczającej 0,5 promila we krwi lub 0,25 mg alkoholu w 1 dm³ wydychanego powietrza, stanowi przestępstwo. Grozi za nie kara pozbawienia wolności do 3 lat, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysokie konsekwencje finansowe. W określonych przypadkach sąd może orzec również przepadek pojazdu lub jego równowartości - mówi nadkom. Ewa Rejn-Kozak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Puławach. 

reklama

Rzeczniczka puławskiej komendy zwraca uwagę na to, że alkohol wpływa na koncentrację, spowalnia reakcje i zaburza ocenę sytuacji na drodze. Nawet jeśli kierowcy wydaje się, że może bezpiecznie prowadzić, jego zdolność do podejmowania właściwych decyzji może być ograniczona. Nietrzeźwy kierowca stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych uczestników ruchu.

- Jeśli piłeś alkohol, nie wsiadaj za kierownicę! — przypomniała nadkom. Rejn-Kozak.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo