Wyjazd rozpoczął się w piątek od trzech gier kontrolnych. Iskra zmierzyła się ze Spartakiem Trnava, Wisłą Kraków oraz zespołem Ivanka pri Dunaji. Każde spotkanie trwało 30 minut, a mecze rozgrywano na naturalnym boisku w ustawieniu 4+1. Była to doskonała okazja do sprawdzenia swoich umiejętności przed weekendowym turniejem.
Młodzi zawodnicy puławskiej akademii zaprezentowali się z bardzo dobrej strony, pokazując zaangażowanie, odwagę i jakość w grze. Spotkania z wymagającymi przeciwnikami pozwoliły zespołowi odpowiednio przygotować się do kolejnych dni rywalizacji.
W sobotę i niedzielę przyszedł czas na YST CUP - turniej, w którym udział wzięły akademie z Austrii, Węgier, Czech i Słowacji. Dla młodych piłkarzy Iskry była to możliwość sprawdzenia się na tle zespołów reprezentujących różne style szkolenia i poziomy sportowe.
W fazie grupowej walka o pierwsze miejsce trwała do ostatniego spotkania. W decydującym meczu Iskra zmierzyła się z drużyną z Węgier. Puławianie rozpoczęli spotkanie znakomicie, obejmując prowadzenie 4:0. Rywale nie zamierzali jednak rezygnować i zdołali doprowadzić do remisu 4:4. Taki rezultat sprawił, że zamiast pierwszej pozycji w grupie Iskra zakończyła tę fazę na trzecim miejscu.
Ostatecznie zespół z Puław uplasował się na piątej pozycji w całym turnieju. Na uwagę zasługuje fakt, że w trakcie rywalizacji poniósł tylko jedną porażkę – w meczu z drużyną z Wiednia. Wynik ten stanowi wartościowy element sportowego rozwoju młodych zawodników.
- Był to dla nas bardzo wartościowy wyjazd, przede wszystkim ze względu na wysoki poziom sportowy i możliwość rywalizacji z mocnymi akademiami z różnych krajów. Chłopcy mogli zobaczyć, gdzie znajdują się na tle międzynarodowej rywalizacji, a my jako akademia mieliśmy okazję porównać efekty naszego szkolenia - podkreśla trener Dominik Kuba.
Szkoleniowiec zwraca również uwagę na znaczenie doświadczeń pozaboiskowych. Dla wielu zawodników wyjazd oznaczał rozłąkę z rodzicami, wspólną podróż, nocowanie poza domem oraz funkcjonowanie w nowym środowisku, z innym językiem i codziennymi wyzwaniami.
Młodzi piłkarze musieli zadbać o odpowiednią regenerację, sen i przygotowanie do kolejnych dni rywalizacji. Równie istotna była odpowiedzialność za siebie oraz kolegów z drużyny. Jak podkreślają przedstawiciele Iskry, zawodnicy poradzili sobie z tymi zadaniami bardzo dobrze.
- Ten wyjazd to nie tylko piłka nożna. Chłopcy pokazali, że potrafią być drużyną również poza boiskiem. Wspierali się, pomagali sobie i wspólnie radzili sobie z kolejnymi wyzwaniami. To właśnie takie doświadczenia budują zespół i uczą odpowiedzialności za kolegów - mówi Dominik Kuba.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.