Semeniuk nie potrzebował wiele czasu, by rozstrzygnąć pojedynek na swoją korzyść. Walka zakończyła się już w pierwszej rundzie. Zawodnik Sportowych Puław zwyciężył przez duszenie gilotynowe.
Dla Semeniuka było to czwarte zwycięstwo w dotychczasowym rekordzie, a zarazem trzecia wygrana z rzędu. Po walce zawodnik podziękował wszystkim, którzy pomogli mu w przygotowaniach i wspierali go podczas gali.
- Wyjazd na Śląsk okazał się udany. Do rekordu dopisałem czwarte zwycięstwo. Dziękuję moim trenerom Rafałowi Krawczykowi i Pawłowi Bartuziemu za przygotowania do walki, Kamilowi Gawryjołkowi za pomoc w narożniku i niezawodne wsparcie. Chłopakom z maty za mocne rundy i mądrą pracę - podkreślił Patryk Semeniuk.
Zawodnik podziękował również swoim bliskim za wsparcie oraz organizacji MMA ATTACK za możliwość występu.
- Dziękuję wszystkim bliskim, którzy wspierali mnie na żywo, przed telewizorami i nie tylko. Dziękuję także organizacji MMA ATTACK za możliwość startu i profesjonalną organizację - dodał Semeniuk.
Zwycięstwo w Będzinie pozwoliło reprezentantowi Sportowych Puław dopisać kolejną wygraną do rekordu i przedłużyć serię zwycięskich pojedynków. Jego bilans to cztery triumfy i dwie porażki.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.