Reklama

Reklama

Lublin: Szpital i uczelnia pomagają Ukraińcom. Minister zdrowia o szczegółach

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Screen - Ministerstwo Zdrowia/Facebook

Lublin: Szpital i uczelnia pomagają Ukraińcom. Minister zdrowia o szczegółach - Zdjęcie główne

Adam Niedzielski | foto Screen - Ministerstwo Zdrowia/Facebook

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Z Lublina Polski system ochrony zdrowia leczy już ok. 2 tys. osób, które uciekły przed wojną w Ukrainie. W pomoc angażuje się m.in. SPSK1 w Lublinie i Uniwersytet Medyczny w Lublinie. Takie informacje przekazał Adam Niedzielski - minister zdrowia.

Reklama

"Leczymy bardzo ciężkie przypadki"

Minister zdrowia - Adam Niedzielski wziął udział w spotkaniu zorganizowanym przez Uniwersytet Medyczny, w auli klinik okulistycznych Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego Nr 1 przy ul. Chmielnej. Poruszono tematy związane z pomocą świadczoną obywatelom Ukrainy, pracą lekarzy zza wschodniej granicy w polskich szpitalach oraz przedstawiono skalę i efekty leczenia pacjentów z Ukrainy w lubelskim szpitalu. 

Szef resortu zdrowia poinformował, że polski system ochrony zdrowia leczy aktualnie ok. 2 tys. obywateli Ukrainy, którzy uciekli przed wojną do Polski. Połowa pacjentów to dzieci. 

- System ochrony zdrowia jest zaangażowany w pomoc dla obywateli Ukrainy. Leczymy bardzo ciężkie przypadki, pomagamy przywrócić wzrok - mówił Adam Niedzielski.

Większość hospitalizowanych pacjentów w Polsce ma choroby związane z wycieńczeniem i ciężką podróżą. Są też osoby, które zostały ranne w działaniach wojennych. Mają głównie obrażenia twarzy oraz oczu.

Poinformowano również, że większość chorych trafia do polskich szpitali, ale są też tacy, którzy trafiają do innych krajów unijnych. - Staramy się, żeby ci pacjenci, którzy są chorzy przewlekle, byli zaopatrywani w Polsce, ale również zbudowaliśmy mechanizmy transferowania tych pacjentów do innych krajów członkowskich - podkreślał Niedzielski.

Dodatkowo, w Lublinie powstał pediatryczny hub. Stąd chore dzieci trafiają do placówek w całej Polsce i za granicą. Z kolei specjaliści z Kliniki Ogólnej i Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie już od początku wojny są w kontakcie z lekarzami okulistami ze Lwowa. Udzielają ukraińskim medykom wsparcia. Takie konsultacje odbywają się przez internet.

- Programy, które rozwijamy w oparciu o techniki telemedyczne i cyfryzację, pomagają nam teraz w kontakcie z kolegami z Ukrainy. Te wieloletnie kontakty nabrały wymiaru i znaczenia w obliczu wojny - powiedział prof. Robert Rejdak, kierownik Kliniki Okulistyki Ogólnej SPSK 1 w Lublinie.

Studenci i pracownicy

W ramach pomocy przyjęto ponad 800 studentów medycyny z Ukrainy przez polskie uczelnie. Sam Uniwersytet Medyczny w Lublinie przyjął ich blisko 100. Są to przede wszystkim  Polacy, którzy studiowali w Ukrainie.

- W oparciu o nasze wieloletnie doświadczenia z Uniwersytetem we Lwowie i ze szpitalami staramy się udzielać jak najszerszej pomocy. Jesteśmy otwarci na przyjmowanie studentów kierunków medycznych z Ukrainy. Traktujemy to jako nasz obowiązek - zapewniał prof. Wojciech Załuska, rektor UM w Lublinie.

Poza tym, pracownicy Uniwersytetu Medycznego przyjęli do swoich domów 60 ukraińskich rodzin.

Do tego szef resortu zdrowia przypomniał, że od roku funkcjonuje w Polsce uproszczona procedura administracyjna. Dotyczy ona zatrudniania w polskich placówkach medycznych personelu medycznego z krajów spoza Unii Europejskiej. W tym czasie zatrudniono 1450 lekarzy z czego blisko połowa to obywatele Ukrainy. - Od początku konfliktu na Ukrainie, czyli od 24 lutego, wydaliśmy 70 pozytywnych decyzji dla lekarzy z Ukrainy - doprecyzował Niedzielski.

Artykuł pochodzi z portalu lublin24.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy