Do niecodziennego odkrycia doszło w sobotę, 19 września. Mieszkaniec gminy Józefów nad Wisłą spacerował brzegiem rzeki, kiedy zauważył w wodzie przedmioty przypominające niewybuchy.
Mężczyzna nie próbował ich wyciągać ani sprawdzać, co dokładnie znalazł. Zadzwonił do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim.
Na miejsce skierowano policjanta Nieetatowej Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego. Funkcjonariusz potwierdził, że znalezisko stanowią cztery pociski moździerzowe pochodzące z czasów II wojny światowej. Leżały w wodzie, między kamieniami.
Policjanci zabezpieczyli pociski oraz przyległy teren. Do czasu przyjazdu wojskowego patrolu saperskiego miejsce pozostawało pod ich nadzorem.
Saperzy zabrali niewybuchy, które mają zostać zneutralizowane na poligonie.
fot. KPP Opole Lubelskie
Woda i ziemia nie odbierają im niebezpiecznych właściwości
Policja przypomina, że znalezienie starego pocisku czy innego elementu uzbrojenia nie oznacza, że przedmiot jest bezpieczny. Niewybuchy przez dziesiątki lat mogą zachować swoje właściwości bojowe.
– Dlatego nie należy dotykać niczego, co kształtem przypomina pocisk lub inny element uzbrojenia – mówi nadkomisarz Sabina Piłat-Kozieł z Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim.
Mundurowi apelują, by w przypadku znalezienia podobnego przedmiotu nie dotykać go, nie przenosić i nie próbować samodzielnie sprawdzać, czym jest. Najbezpieczniej oddalić się na bezpieczną odległość i powiadomić policję.
W przypadku mieszkańca gminy Józefów nad Wisłą szybka reakcja pozwoliła uniknąć zagrożenia. Cztery pociski zostały zabezpieczone, a następnie przekazane saperom.
fot. KPP Opole Lubelskie
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.