Braki kadrowe na drodze do wznowienia pracy oddziału
Działalność Oddziału Chirurgii Dziecięcej w puławskim szpitalu została zawieszona z początkiem lutego. Początkowo na trzy miesiące. Kierownictwo SP ZOZ tłumaczyło się z jednej strony niemożnością spełnienia pewnych wymagań.
- Oddział Chirurgii Dziecięcej - oddział zabiegowy do 18. roku życia, zgodnie z wymogami i standardami konsultanta krajowego do spraw anestezjologii może funkcjonować tylko wtedy, jeśli w danym szpitalu funkcjonuje oddział intensywnej terapii dla dzieci - wyjaśniał dr Marek Paździor, dyrektor.
W puławskim szpitalu takowego nie ma, tak więc placówka nie jest w stanie spełnić tego wymogu.
Z drugiej strony problem stanowią braki kadrowe. Dotychczasowy personel oddziału jest już w wieku emerytalnym, a próby zatrudnienia nowych chirurgów i anestezjologów dziecięcych nie powiodły się - w konkursach ogłaszanych przez szpital nie wpłynęła ani jedna aplikacja. Zdaniem dyrektora puławskiej lecznicy, medycy wolą pracę w większych szpitalach, np. w miastach wojewódzkich.
Teoretycznie oddział miałby być zawieszony do końca kwietnia, a od maja po trzech miesiącach przerwy wznowić działalności. Niestety na tę chwilę nic nie wskazuje na to, aby tak miało się stać.
- Nie ma likwidacji oddziału, ale póki co nie wznawiamy jego działalności, bo temat personalny i zabezpieczeń nie został rozstrzygnięty. Zarówno do Narodowego Funduszu Zdrowia, jak i do wojewody będę wnioskował o zawieszenie pracy oddziału na kolejne trzy miesiące. Jesteśmy w zawieszeniu - rozkłada ręce dyrektor Marek Paździor.
Fiaskiem zakończyły się także kolejne konkursy mające na celu skompletować od nowa kadrę oddziału.
- Nikt się nie zgłosił - mówi szef puławskiej lecznicy.
Pomoc na SOR-ze, albo w DSK w Lublinie
Aby w pewien sposób zabezpieczyć młodszych pacjentów z powiatu puławskiego, dyrekcja szpitala w Puławach podjęła decyzję o wydłużeniu godzin pracy poradni chirurgii dziecięcej w miejscowym SP ZOZ-ie. Aktualnie pracuje ona od poniedziałku do piątku od godz. 8:00 do 18:00. Kierownictwo lecznicy nie wyklucza wydłużenia pracy poradni w okresie letnim, kiedy zwiększa się aktywność dzieci i młodzieży na świeżym powietrzu i kiedy do zdarzeń wymagających następnie pomocy chirurgicznej może dochodzić częściej.
- Pomoc doraźna jest udzielana w SOR-ze. Natomiast pacjenci wymagający poważniejszej interwencji są przekierowywani do Uniwersyteckiego Szpitala dziecięcego w Lublinie - informuje dr Marek Paździor.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.