Na nagraniu słychać głośną muzykę, krzyki i wulgarne słowa. Widać także grupę osób z pochodniami, zgromadzoną w rejonie wąwozu przy cmentarzu. W relacjach dotyczących wydarzeń pojawia się również kwestia śmiecenia oraz popiołu i pozostałości po gaszeniu pochodni.
„To wierzchołek góry lodowej”
Podczas sesji Rady Miejskiej 3 września Piotr Żółkiewski, przewodniczący Samorządu Mieszkańców Kazimierza Dolnego, mówił o nagraniach, które miały trafić do Samorządu.
– To jest wierzchołek góry lodowej tych nagrań, które otrzymaliśmy do Samorządu – mówił.
Jak relacjonował, materiałów miało być znacznie więcej. – Nie pokażę wam czterech godzin nagrań. To jest po prostu szok – mówił podczas sesji.
Żółkiewski zwracał uwagę na charakter miejsca i zachowania widoczne na nagraniach. – Problem polega na tym, że to, co się dzieje na cmentarzu, dosłownie kilka metrów od cmentarza, jest naprawdę rzeczą szokującą – mówił.
Odwoływał się także do grobu niedawno zmarłej radnej Marzanny Góreckiej. – Wyobraźcie sobie, że to, co się dzieje na tych nagraniach, dzieje się 10 metrów od jej grobu – powiedział.
W dalszej części wystąpienia mówił również o hałasie i zachowaniach w pobliżu nekropolii. – Kiedyś ludzie dzwonili na policję, jak młodzież była głośno, a teraz tolerujemy imprezę na cały regulator – stwierdził.
Wąwóz i zasady korzystania z terenu
W swoim wystąpieniu przewodniczący Samorządu Mieszkańców odniósł się również do wjazdu pojazdów i korzystania z Wąwozu Cmentarnego.
– To jest ostentacyjna bezczelność wjeżdżania, nierespektowania żadnych znaków, przecież tam jest zakaz ruchu. Ten wąwóz jest przecież zamknięty – tam nie wolno wjeżdżać i nie mogą tam grupy wchodzić! – mówił.
Dodał też: – Jest coś takiego, panie burmistrzu, jak uciążliwość działalności gospodarczej. Mam nadzieję, że jest jakiś sposób na to, by ogarnąć to, co tam się dzieje.
Nocne Zwiedzanie: nie korzystamy z cmentarza
Do sprawy odniosła się spółka NOCNE ZWIEDZANIE KAZIMIERZA. Jej prezes Oskar Kosowski przekazał, że firma nie organizuje wydarzeń przedstawionych w filmie.
– Jesteśmy nieświadomi organizowania wydarzeń, które sugeruje film – przekazał Kosowski.
Jak podkreślał, organizowana przez firmę oferta nie obejmuje cmentarza ani imprezowego charakteru wydarzenia.
– Nocne Zwiedzanie nie wykorzystuje przestrzeni Cmentarza Parafialnego, ani nie jest imprezą muzyczno-taneczną – zaznaczył.
Kosowski odniósł się również do treści, które słychać na nagraniu. – Nie stanowią one contentu Nocnego Zwiedzania, które jest wycieczką z przewodnikiem – przekazał.
Firma poinformowała również, że działa w Kazimierzu Dolnym od 14 lat. Wśród wyróżnień wymienia m.in. pierwsze miejsce w Tourism Trends Awards w Gdańsku w kategorii „Nowa Oferta Turystyczna” oraz wyróżnienie w konkursie „Najlepszy Produkt Turystyczny Województwa Lubelskiego” organizowanym przez Lubelską Regionalną Organizację Turystyczną.
Kosowski odniósł się także do sposobu przedstawienia materiału filmowego. – Jeśli pan przewodniczący insynuuje i ujednoznacznia, że przedstawiony przez niego kolaż ma mieć jakikolwiek związek z prowadzoną przeze mnie spółką, to mamy do czynienia z niebywałym skandalem – przekazał.
Eko Busik: Takich wycieczek nie organizujemy
Do sprawy odniósł się również Paweł Czopek z Eko Busik Kazimierz Dolny. Firma podkreśliła, że nie organizowała przedstawionych na nagraniu wycieczek.
– Eko Busik Kazimierz Dolny nie ma nic wspólnego z organizowaniem tego typu wycieczek w tym miejscu. Nigdy nie organizowaliśmy tam żadnej wycieczki – przekazał Czopek.
Firma działa w Kazimierzu Dolnym od ponad 22 lat. Jak podkreśla, nie sprzeciwia się turystyce, ale uważa, że cmentarz i jego najbliższe otoczenie nie powinny być wykorzystywane do organizowania komercyjnych atrakcji rozrywkowych.
– Cmentarz jest przede wszystkim miejscem pochówku naszych najbliższych. Jest miejscem pamięci i zadumy – podkreślił Czopek.
W swoim stanowisku firma zaznaczyła również, że kilkukrotnie zwracała uwagę odpowiednim służbom na sytuację w tym rejonie. Według przekazanych informacji po nocnych wydarzeniach w pobliżu wejścia na cmentarz miały pozostawać m.in. butelki po alkoholu oraz ślady po pochodniach.
Eko Busik postuluje ustalenie jasnych zasad dotyczących organizowania komercyjnych wydarzeń w pobliżu cmentarza. Firma zwraca uwagę, że zorganizowane grupy powinny respektować charakter tego miejsca.
Co mówią mieszkańcy?
Pod opublikowanym filmem pojawiło się wiele komentarzy. Część osób deklarowała, że podobne sytuacje widziała lub nagrywała osobiście. W komentarzach pojawiały się m.in. pytania o to, kto organizuje przedstawione wydarzenia, a także o reakcję zarządcy cmentarza i władz miasta.
Jednocześnie nie wszystkie głosy były krytyczne wobec nocnego zwiedzania. Jedna z osób napisała: „Byłem na Nocnym Zwiedzaniu nie jeden raz i bywają tam też goście mojego apartamentu. Zawsze bardzo pochlebnie wypowiadają się o tym spacerze”.
Inny komentarz zwracał uwagę, że „Nocne zwiedzanie nie polega na chodzeniu na cmentarz i urządzaniu tam imprez. Jest przygotowana ścieżka prowadząca do lasu”.
Wśród komentarzy pojawiły się również pytania o sposób powstania nagrania i jego montaż.
Na tym etapie publicznie nie wskazano, kto organizował wydarzenia pokazane na filmie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.