W 2019 r. Grupa Azoty Puławy zawarła umowę z konsorcjum firm Polimex Mostostal, Polimex Energetyka i SBB Energy na budowę nowego bloku energetycznego na paliwo węglowe o wartości ok. 1,16 mld zł netto. Kontrakt miał być realizowany w formule "pod klucz" i przewidywał ukończenie inwestycji w ciągu 36 miesięcy.
Symboliczne rozpoczęcie budowy i wmurowanie aktu erekcyjnego odbyło się jesienią 2019 r. W kolejnych latach inwestycja wielokrotnie przekraczała pierwotne terminy. Harmonogram przesuwano, a wykonawca zgłaszał roszczenia dotyczące zwiększenia wynagrodzenia, ostatecznie podpisano aneks podnoszący wartość umowy. Na przełomie 2024 i 2025 r. Grupa Azoty Puławy uznała, że Polimex – wraz z partnerami w konsorcjum – zaprzestał prac i naruszył warunki kontraktu. W styczniu 2025 r. spółka ogłosiła wypowiedzenie kontraktu w części niezrealizowanej z winy wykonawcy. W odpowiedzi konsorcjumodstąpiło od umowy i wezwało Grupę Azoty Puławy do zapłacenia pozostałego wynagrodzenia (m.in. ponad 189 mln zł). W ramach sporu Grupa Azoty Puławy naliczyła kary umowne wykonawcy na kwotę blisko 359 mln zł z tytułu opóźnień, co ten uznał za bezpodstawne. "Puławy" udzieliły również gwarancji bankowej zabezpieczającej zapłatę za prace wykończeniowe, o wartości 2,3 mln zł, której wykonawca nie uznał jako pełnego zabezpieczenia. Spotkania obu stron także nie doprowadziły do polubownego rozwiązania sporu.
– Otrzymanie pozwu ze strony konsorcjum wykonawców budowy bloku węglowego w Puławach nie zmienia naszej dotychczasowej oceny sytuacji prawnej w związku z realizacją kontraktu. Spółka konsekwentnie uznaje zgłaszane roszczenia za bezzasadne i będzie tego stanowczo bronić w toku postępowania sądowego – zaznacza Katarzyna Stasiak, wiceprezes Grupy Azoty Puławy.
Jednocześnie zarząd Grupy Azoty Puławy przypomina, że spółka aktywnie dochodzi własnych roszczeń wobec wykonawcy. Ich łączna kwota przekracza 489 mln zł i obejmuje zarówno kary umowne, jak i koszty poniesione w związku z niewykonaniem kontraktu. Toczące się postępowania sądowe, jak wskazuje spółka, są objęte stałym nadzorem.
Pierwsze posiedzenie w tej sprawie przed Sądem Okręgowym w Lublinie odbyło się 22 października ubiegłego roku. Strony podtrzymały na nim swoje dotychczasowe stanowiska. Sąd wyznaczył kolejną rozprawę na 22 kwietnia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.