Jak podkreślają epidemiolodzy okres jesienno - zimowy to czas, kiedy liczba zachorowań zawsze rośnie. Gdy pojawia się u nas temperatura, bóle mięśniowe, kaszel, katar to sygnał, że powinniśmy zrobić test i zgłosić się do lekarza, a jeśli to możliwe, odizolować się od pozostałych domowników, nie chodzić do pracy, a w razie konieczności wyjścia używać maseczki. Wirus grypy przenosi się drogą kropelkową, a okres wylęgania choroby wynosi średnio 1-2 dni.
Jak wygląda sytuacja z zachorowaniami na grypę w naszym powiecie? Okazuje się, że w przeciwieństwie do 2025 r. nie jest tak źle. Powiatowa Stacja Sanitarno - Epidemiologiczna w Puławach od 1 do 26 stycznia odnotowała 460 przypadków zachorowań na grypę typu A i B. W analogicznym okresie ubiegłego roku tego typu zachorowań było aż 1056. Zdecydowanie mniej jest także przypadków, gdzie potrzebna była hospitalizacji chorego pacjenta - w tym roku 16, w 2025 - 66.
To z kolei powoduje, że nie ma problemów z dostępnością leku przeciwko grypie w puławskich aptekach, tak jak to miało miejsce przed rokiem.
Pracownicy sanepidu zachęcają do szczepień. Z darmowych mogą skorzystać dzieci od 6. miesiąca życia do 18 lat, osoby po 65. roku życia i kobiety w ciąży. Szczepionka jest modyfikowana na dany sezon, biorąc pod uwagę zmienność wirusa. Co ważne - zawiera tylko fragment wirusa i nie wywołuje choroby.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.