Niewielki budynek z czerwonej cegły przy ul. Włostowickiej, stojący tuż przy drodze wojewódzkiej 824 z Puław do Kazimierza, który mijają rzesze turystów zmierzających do nadwiślańskiego miasteczka, niezbyt rzuca się w oczy. Nie ma na nim kolorowego szyldu, przykuwającego wzrok z daleka i zachęcającego do tego, by tu wstąpić. Na ścianie widnieje jedynie skromna tabliczka z napisem "Muzeum Oświatowe". A w środku - prawdziwe perełki.
Jak wyjaśnia opiekująca się placówką Danuta Kaliszczuk, wszystko przez to, że reklama Muzeum musiałaby zostać umieszczona w pasie drogowym. A z tym wiążą się opłaty.
- Placówki nie stać na to. Wstęp do naszego muzeum jest bezpłatny - tłumaczy.
Muzeum Oświatowe w Puławach powstało w lutym 1987 r. i za rok będzie obchodzić 40-lecie istnienia. Zostało powołane do życia przez społeczników i pasjonatów - Stanisława Jędrycha i Stanisława Jednacza. Dziś imiona tych zasłużonych Puławian noszą puławskie ulice. Nie sposób nie wymienić także innych osób, które zaangażowały się przez lata w działalność placówki - Barbara Miluska, Zofia i Janusz Swiniarscy oraz wielu emerytowanych nauczycieli.
- W Polsce było sporo tego typu muzeów. W latach 90. ub. wieku na funkcjonowanie wielu z nich zabrakło pieniędzy. Pozostały te, mieszczące się przeważnie w dużych miastach lub miastach wojewódzkich, np. w Łodzi, Bydgoszczy. A my jesteśmy specyficzną placówką, bo działamy w mieście powiatowym - opowiada Danuta Kaliszczuk.
Budynek z duszą i historią
Muzeum Oświatowe w Puławach mieści się w zabytkowym, 200-letnim budynku dawnej "szkółki włostowickiej". Była to szkoła dla dziewcząt wiejskich, założona przez księżną Izabellę Czartoryską. W latach 80. obiekt przeszedł generalny remont, któremu zawdzięcza swój obecny wygląd.
Eksponaty zostały przekazane placówce przez społeczność miasta i okolic.
- Pan Stanisław Jednacz przemierzył wzdłuż i wszerz cały powiat puławski, odwiedzał placówki, nauczycieli emerytów i ściągał eksponaty. Na pierwszej prezentowanej tu wystawie było ich ponad 200 - opowiada Danuta Kaliszczuk.
W latach 90. muzeum zaczęło współpracować z fotografem i regionalistą Mikołajem Spózem, dzięki czemu oprócz stałej ekspozycji zaczęto organizować również wystawy okresowe. Początkowo placówka podlegała pobliskiej Szkole Podstawowej nr 4, później Pedagogicznej Bibliotece Wojewódzkiej w Lublinie, następnie przez prawie 26 lat Szkolnemu Schronisku Młodzieżowemu, a obecnie - od sierpnia 2023 r. - Młodzieżowemu Domowi Kultury.
Współcześni uczniowie tego nie znają
Co dziś można zobaczyć w tym miejscu? Z pewnością można poczuć klimat szkoły, sprzed wieku, usiąść w starej drewnianej ławce z kałamarzem. To niezwykłe doświadczenie dla współczesnych uczniów, którzy przedmioty użytkowane niegdyś przez ich rówieśników znają jedynie z opowiadań lub podręczników.
- Poza tym przedwojenne świadectwa szkolne, fotografie, podręczniki, przedmioty stanowiące wyposażenie ucznia np. tabliczki łubkowe, używane również w czasach okupacji na lekcjach tajnego nauczania, obsadki ze stalówkami czy abak - dawne liczydło. Ciekawy eksponat to pamiętnik jednej z uczennic Instytutu Aleksandryjskiego Wychowania Panien z wpisami nauczycieli i uczniów z lat 1861-1863 - wymienia Danuta Kaliszczuk, która w MDK prowadzi również warsztaty z kaligrafii.
Wszystko to poświęcone edukacji w Puławach i w powiecie, powstającym kolejno placówkom oświatowym. Szczególnie szybko zaczęło ich przybywać, gdy ruszyła budowa zakładów azotowych. Przybywali mieszkańcy wraz z całymi rodzinami, którzy potrzebowali dla swoich dzieci szkół i przedszkoli. Swoje miejsce w Muzeum mają również tak ważne i istniejące do dziś, cieszące się renomą placówki, jak I Liceum Ogólnokształcące im. Ks. Adama Jerzego Czartoryskiego w Puławach.
Siedziba Muzeum, ze względu na wiek, wymaga generalnego remontu, chodzi m.in. o dach i instalację elektryczną, a także zabezpieczenie budynku przed wilgocią. Dyrektor MDK w Puławach nie ukrywa, że w budżecie powiatu będzie trudno znaleźć środki na ten cel, ale liczy na to, że być może uda się pozyskać zewnętrzne dofinansowanie, tak jak to było w przypadku innych obiektów - zabytkowej siedziby ośrodka przy ul. Sieroszewskiego czy obserwatorium astronomicznego przy ul. Filtrowej.
Kiedy można zwiedzać muzeum oświatowe? Placówka przy ul. Włostowickiej 25 jest czynna codziennie od poniedziałku do piątku od 9 do 13, a w środę od 11 do 15. Wstęp bezpłatny.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.