Rzutem na taśmę do rady
Anna Szczepańska-Świszcz w wyborach samorządowych w 2024 r. do Rady MiastaPuławy startowała z 2. miejsca listy Niezależnych Wyborców Pawła Maja w okręgu 4. Jedynką był tu prezydent Puław. Pierwotnie puławianka nie zdobyła mandatu (uzyskała 89 głosów), ale do rady weszła dzięki wygranej Pawła Maja, który ponownie zwyciężył w wyborach na prezydenta miasta.
Na początku pracowała jako radna niezależna, ale na początku 2025 r. doszło do podpisania porozumienia koalicyjnego między Klubem PiS i PSL, a radna Szczepańska-Świszcz przeszła na stronę Ludowców. W rezultacie tego pod koniec stycznia ubiegłego roku nastąpiła zmiana w układzie sił w radzie miasta. Mariusz Wicik zajął miejsce Ewy Wójcik i został przewodniczącym. Odtąd klub radnych PiS wspierany przez radą Szczepańską-Świszcz zyskał większość, a ona sama objęła funkcję wiceprzewodniczącej w RM Puławy.
Szczepańska-Świszcz jest jedną z aktywniejszych radnych, nie ukrywa swoich poglądów na różne kwestie i często dzieli się z mieszkańcami swoimi przemyślaniami, wątpliwościami czy aktualnościami z pracy w radzie na swoim oficjalnym profilu radnej na Facebooku.
Radna chce być niezależna
Po marcowej sesji to właśnie tam poinformowała swoich wyborców, mieszkańców miasta, a szczególnie osiedla Włostowice, których reprezentuje o swojej ważnej decyzji.
- Opuszczam szeregi PSLu i robię to z lekkim sercem. Moje poglądy są zdecydowanie zbyt radykalne i jednoznaczne, a sposób komunikacji zbyt mało wyrafinowany. Nie potakuję, nie klaszczę kiedy należy, nie kłaniam się komu trzeba. Ale też nie zamierzam brać udziału w wewnętrznych sporach i wojenkach o pietruszkę. Niemniej czas przebywania w szeregach ugrupowania wiele mi dał. Sporo nauczył i pomógł zrealizować kilka ważnych spraw - napisała Anna Szczepańska-Świszcz, dziękując jednocześnie za współpracę lokalnym działaczom PSL - przewodniczącemu powiatowych struktur Piotrowi Rzetelskiemu i wiceprzewodniczącemu Dariuszowi Suszyńskiemu.
Czy to oznacza zacieśnienie współpracy radnej Szczepańskiej-Świszcz z PiS-em, a nawet wstąpienie do klubu w radzie?
- Póki co nie ma potrzeby poszerzania klubu. Nasza współpraca z panią radną w obecnej formie jest dobra i wystarczająca - mówi przewodniczący Mariusz Wicik.
Sama zainteresowana również zapowiada, że chce być radną niezależną.
- Nie planuję wiązać się żadnym ugrupowaniem - mówi krótko.
Koniec koalicji PiS - PSL w mieście
Wygaśnięcie koalicji PiS-PSL w radzie miasta potwierdza wicestarosta puławski i przewodniczący PSL w powiecie.
- Pani radna należała do miejskiego koła naszych struktur. Zawsze miała swoje zdanie, ceniliśmy je. U nas jest demokracja, można swoje zdanie wypowiadać i jest ono brane pod uwagę. Nieraz cieszymy się, kiedy ktoś oceni coś negatywnie, a my może zwrócić na to uwagę i coś w naszym działaniu poprawić - komentuje Piotr Rzetelski i dodaje:
- Podjęła taką decyzję, nikt z PSL-u jej nie usuwał, nie namawiał do niczego złego. Odejście oceniam jako zły ruch. Koalicja w mieście wygasa automatycznie, ponieważ mieliśmy tylko jedną radną, która była koalicjantem dla PiS-u.
A co z koalicją PSL z KO w powiecie? W przestrzeni publicznej pojawiają się bowiem informacje o tarciach.
- Nawet w rodzinie wśród rodzeństwa są nieraz tarcia, a tym bardziej koalicjanci, którzy mają inne poglądy polityczne, inne spojrzenia na różne sprawy. Czasem na pewne rzeczy inaczej patrzy kobieta, a inaczej mężczyzna. W niektórych sprawach mamy po prostu różne zdanie. Merytorycznie pracujemy nad tym, aby powiat się rozwijał, dogadujemy się, głosujemy jednogłośnie wzarządzie. Nie ma problemu, to bardziej pomówienia, oczekiwania osób nam nieprzychylnych, które być może chciałyby aby tak było. Dementuję jakiekolwiek pogłoski o tarciach - odpowiada wicestarosta Rzetelski.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.