Debatę Lubelskiej Grupy Parlamentarnej na początku kwietnia podczas manifestacji przez budynkiem dyrekcji naczelnej Grupy Azoty zapowiedział obecny na miejscu poseł KO Michał Krawczyk. Na spotkanie zaprosił kierownictwo spółki, związkowców, samorządowców z powiatu puławskiego oraz Jacka Sasina, Ministra Aktywów Państwowych, któremu GAP podlega.
Posłowie z Lubelszczyzny chcieli rozmawiać o sytuacji w puławskich Azotach. Od kilku miesięcy niektóre instalacje stoją, pracownicy są zaniepokojeni i obawiają się zwolnień, a niektórym już nie przedłużono umów.
Niestety, w miniony czwartek zebrali się wszyscy, oprócz ministra Sasina.
- Mamy wrażenie, w Lubelskim Zespole Parlamentarnym, że sprawy idą w coraz gorszym kierunku - mówił poseł Michał Krawczyk, który prowadził spotkanie.
Sławomir Wręga, przewodniczący największego w GAP Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego podkreślał, że przez 50 lat spółka nigdy nie miała takich problemów. Zwracał uwagę na spadające wynagrodzenia.
Na co jeszcze skarżyli się związkowcy? Jaki pomysł na uzdrowienie Zakładów Azotowych w Puławach mają lubelscy parlamentarzyści i jak tłumaczył się wiceprezes Jacek Janiszek?
O tym wszystkim we wtorkowym numerze Wspólnoty Puławskiej.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.