Do zdarzenia doszło w niedzielę 2 sierpnia na drodze wojewódzkiej 824 w Parchatce (gmina Kazimierz Dolny). To właśnie tam jeden z kierowców zauważył, że jadący przed nim Peugeot nie trzyma toru jazdy i podejrzewał, że kierowca może prowadzić będąc pod wpływem alkoholu. W tej sytuacji powiadomił o wszystkim policję. Ale w pewnym momencie postanowił działać.
- Widząc, że Peugeot zjeżdża coraz bardziej na pobocze, zdecydował się na obywatelskie ujęcie kierowcy. Zajechał mu drogę, uniemożliwił dalszą jazdę i zabrał kluczyki ze stacyjki, po czym oczekiwał na przyjazd patrolu policji - informuje nadkom. Ewa Rejn-Kozak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Puławach.
Przybyły na miejsce patrol sprawdził trzeźwość kierowcy Peugeota. 42-letni mieszkaniec gminy Kazimierz Dolny wydmuchał 2 promile. Został zatrzymany i trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych.
- Oświadczył policjantom, że samochód kupił zaledwie dwa dni wcześniej. Jak wyjaśnił, jechał po koleżankę na dworzec PKP - dodaje rzeczniczka puławskiej policji.
Mężczyzna będzie odpowiadał za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.
-Zgodnie z obowiązującymi przepisami funkcjonariusze zabezpieczyli samochód, którym kierował. W przypadku kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, gdy zawartość alkoholu w organizmie kierującego przekracza 1,5 promila, sąd orzeka przepadek pojazdu lub jego równowartości, jeżeli zachodzą ustawowe przesłanki - dodaje nadkom. Rejn-Kozak.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.