To była kolejna już gwałtowana burza, jaka tego lata przeszła nad powiatem puławskim. Czwartek był kolenym dniem z ekstremalnie wysokimi temperaturami, dochodzącymi do 38 stopni Celsjusza, a po nich nadeszły zapowiadane przez synotyków burze. Po godz. 16:00 temperatura zaczęła spadać, a nad region zaczeły napywać czarne chmury, słychać był pogrzmiewanie, a z każdą minutą robiło się ciemniej. Wkrótce spadł ulewny deszcz. Do tego doszedł silny wiatr, który łamał gałęzie. W Górze Puławskiej ucierpiała sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu w centrum miejscowości i tablica reklamowa, w innym rejonie gminy Puławy doszło do zerwania linii energetycznej.
Chwile grozy przeżyły także osoby podrózujące samochodem w Wojszynie. Silny wiatr urwał konar drzewa, który spadł na auto, przebijając przednią szybę. Na szczęście nikt nie ucierpiał, co najwyżej najadł się strachu. Interweniowali strażacy, którzy wczorajszego wieczoru i dzisiejszego poranka mieli sporo pracy.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.