Smartfon to nieodłączny element naszej rzeczywistości. Dzięki niemu możemy komunikować się, robić zdjęcia czy korzystać z Internetu. Jednak z komórek korzystają coraz młodsze osoby. Normą stało się to, że uczniowie przynoszą do szkoły swoje smartfony, a podczas przerwy zamiast rozmawiać z rówieśnikami młodzież woli siedzieć z telefonem w ręku. Zdarza się, że niektórzy zapominają wyłączyć lub wyciszyć urządzenie przez zajęciami, a w czasie lekcji sprzęt daje o sobie znać. To rozprasza uwagę, rozbija lekcje, a czasem doprowadza do sytuacji, kiedy nauczyciele zabierają telefony. Niestety zdarzają się także przypadki uzależnienia od smarfona. Jak informują statystyki ponad 40% deklaruje nadużywanie smartfonów, a spora część społeczeństwa spędza nad telefonem 5-6 godzin dziennie .
Aby zapobiec takim sytuacjom, skupić się na rozwoju i integracji szkolnej społeczności, Szkoła Podstawowa nr 3 w Puławach z początkiem tego roku wprowadzadziła nowe zasady. Uczniowie nie korzystają z telefonów na terenie placówki, bo na przerwach mają inne zajęcie. Zamiast smartfonów mają do dyspozycji piłkarzyki, tenis stołowy, gry planszowe czy zabawy integracyjne. Telefon może być wykorzystywany jedynie w pilnych potrzebach.
- Uczniowie wchodzą do klas i na szkolne korytarze bez telefonów. Podczas przerw międzylekcyjnych telefony komórkowe zeszły na dalszy plan, a ich miejsce zajęły inne aktywności, ruch i bezpośrednie rozmowy. Sięgają po gry planszowe, biorą udział w zabawach integrujących zespół klasowy lub po prostu spędzają czas na rozmowach z kolegami i koleżankami. Szkolne korytarze stały się przestrzenią pełną śmiechu, rywalizacji fair play i integracji - opowiada Katarzyna Gregorczyk, dyrektor SP nr 3 w Puławach.
Okazuje się, że zmiana pozytywnie wpłynęła na uczniów.
- Uczniowie są bardziej aktywni, lepiej się poznają i chętniej nawiązują relacje. Nauczyciele zauważają, że dzieci wracają na lekcje spokojniejsze, bardziej skoncentrowane i w lepszych nastrojach. Szkoła Podstawowa nr 3 im. Jana Brzechwy w Puławach pokazuje, że ograniczenie korzystania z telefonów w szkole nie musi być problemem, a wręcz przeciwnie – może przynieść wiele korzyści. Sport, gry i rozmowa twarzą w twarz okazały się najlepszą alternatywą dla ekranu telefonu, a uczniowie szybko przekonali się, że przerwy bez smartfona mogą być znacznie ciekawsze - dodaje dyrektor "Trójki".
Warto wspomieć, że politycy KO zaproponowali projekt ustawy, który w założeniu ma ukrócić dostęp małoletnich do mediów społecznościowych, tj. Facebook czy Tik Tok. Więcej o tym przeczytasz TUTAJ.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.