Wisła nawet prowadziła po trafieniu Oliwiera Marczewskiego, ale jeszcze przed przerwą gospodarze zdobyli dwa gole za sprawą: Konrada Niegowskiego i Szymona Kowala.
Drugi z nich podwyższył na 3:1 tuż po zmianie stron, a kolejne trafienia to bramki były zawodników Wisły: Mateusza Pielacha oraz Arkadiusza Maksymiuka.
Po 18. kolejkach Wisła zajmuje 13. pozycję. Na koncie ma 9 punktów, tyle samo co zespoły poniżej w stawce: Piaskovia Piaski i LKS Kamionka.
Za tydzień Puławianie zagrają u siebie z Polesiem Kock, które w sobotę podejmie Powiślaka Końskowola.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.