Reklama

Zawodnicy traktowali Radosława Gąsiorowskiego jak drugiego ojca

Opublikowano: 16 listopada 2020 16:36
Autor: Mateusz Połynka

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

sport 8 listopada odszedł do wieczności Radosław Gąsiorowski. Miał 66 lat. Jego miłością była piłka nożna. Ostatnio pracował w Wawelu Wąwolnica. Przegrał z chorobą. Jego pogrzeb odbędzie się 17 listopada.

Reklama

Urodził się 4 sierpnia 1954 roku w Drzewicy. Grał w miejscowym Gerlachu, zaś na początku lat 80. XX wieku trafił do Puław. Był zawodnikiem Wisły i z nią awansował do III ligi. Grał na pozycji pomocnika. Karierę trenerską rozpoczął jako asystent pierwszego szkoleniowca Wisły, pracował następnie z juniorami, wreszcie został mianowany głównym opiekunem pierwszej drużyny, łącząc tę pracę z aktywną grą na boisku (karierę piłkarza zakończył w 1992). Prowadził wiślaków na trzecim i czwartym szczeblu rozgrywkowym, ostatni duży sukces osiągając w 1996 roku, gdy puławianie zajęli drugie miejsce w tabeli ówczesnej czwartej ligi. 

 

Cały artykuł już od 17 listopada we Wspólnocie. Zapraszamy!

Wspomnienia jego byłych podopiecznych. Nie zabraknie słów: Piotra Owczarzaka, Roberta Makarewicza, Artura Suszka, Bernarda Bojka, Rafała Dryka, Karola Kality.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.