Do zdarzenia doszło w środę, 4 listopada, na ul. Dęblińskiej w Puławach. Powodem kontroli BMW był zły stan techniczny pojazdu, co zwróciło uwagę funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego puławskiej komendy. Mundurowi zatrzymali osobówkę do kontroli.
Podczas standardowej weryfikacji danych w policyjnych systemach wyszła na jaw przeszłość 25-letniego mieszkańca gminy Kazimierz Dolny. Jak się okazało, mężczyzna wsiadł za kierownicę mimo faktu, że ma aż cztery aktywne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, wydane przez sąd. Na tym lista przewinień się nie skończyła – samochód nie posiadał aktualnych badań technicznych i był oficjalnie niedopuszczony do ruchu, a sam kierowca jechał bez zapiętych pasów bezpieczeństwa.
- Za popełnione wykroczenia kierujący został ukarany mandatami karnymi w łącznej wysokości 1600 złotych. Na jego konto trafiło także 8 punktów karnych. W związku z niestosowaniem się do sądowych zakazów prowadzenia pojazdów 25-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Zostanie przesłuchany w charakterze podejrzanego - informuje nadkom. Ewa Rejn-Kozak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Puławach.
Niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów jest przestępstwem z art. 244 Kodeksu karnego. Mężczyźnie grozi teraz kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do nawet 5 lat. Sąd może ponadto podjąć decyzję o nałożeniu na niego kolejnego zakazu prowadzenia pojazdów.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.