Dla 21-letniej zawodniczki był to występ szczególny nie tylko ze względu na końcowy rezultat. Podopieczna Dariusza Butryna i Roberta Boruckiego była najmłodszą zawodniczką w całej stawce, a mimo to nie miała sobie równych.
Sobczyk w najlepszej próbie uzyskała 75 kg w rwaniu oraz 94 kg w podrzucie. Dało jej to w dwuboju 169 kg i pierwsze miejsce. Nad drugą w klasyfikacji Klarą Cieślak z Omegi Kleszczów miała aż 11 kg przewagi.
- Uważam, że było dobrze, ale czuję, że mogło być lepiej - przyznała po zawodach Karolina Sobczyk.
Zawodniczka rodem z Miłocina nie ukrywała również, że złoty medal był dla niej pewnym zaskoczeniem. - Nie spodziewałam się, że wywalczę złoty medal - przyznała.
Triumf w Spale ma dla Karoliny szczególne znaczenie. Był to bowiem jej ostatni występ w dotychczasowej karierze sportowej. Trudno więc o lepsze pożegnanie niż zakończenie rywalizacji złotym medalem.
Przed 21-latką teraz nowy rozdział życia. Wkrótce rozpocznie ona swoją drogę zawodową, a sukces odniesiony podczas Ogólnopolskich Igrzysk LZS pozostanie wyjątkowym akcentem na zakończenie jej sportowej kariery.
Karolina Sobczyk opuszcza więc arenę z medalem z najcenniejszego kruszcu i satysfakcją, że w swoim ostatnim starcie potrafiła stanąć na najwyższym stopniu podium.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.