Pomysł powołania do życia Związku Miast Nadwiślańskich zrodził się w 1996 r. Inicjatywę podjęły ówczesne władze Torunia. W październiku rada miasta podjęła uchwałę intencyjną, a już w grudniu odbyło się spotkanie zainteresowanych samorządów, jak sama nazwa wskazuje, leżących nad Królową Polskich Rzek.
- Strategia rozwoju Miasta Puławy, w ramach celu operacyjnego 3.4. Miasto otwarte na współpracę, zakłada realizację działań bardziej dostosowanych do lokalnych potrzeb oraz współpracę z partnerami, którzy w większym stopniu przyczynią się do realizacji celów strategicznych gminy. Działalność Związku nie przyniosła istotnych efektów w obszarze rozwoju gospodarczego, promocji turystycznej czy pozyskiwania środków zewnętrznych na realizację wspólnych projektów - tłumaczą władze miasta w projekcie uchwały, którą przedstawiły radnym.
- Członkostwo w Związku Miast Nadwiślańskich wiąże się z opłacaniem składek członkowskich, których wysokość nie jest adekwatna do uzyskiwanych korzyści. Wystąpienie ze Związku pozwoli na lepsze gospodarowanie środkami publicznymi i ich przeznaczenie na działania przynoszące wymierne korzyści dla mieszkańców - stwierdza prezydent i jego współpracownicy.
Co na to rada miasta? Jakie zdanie mają puławscy rajcy na ten temat? Przekonamy się już w czwartek 30 stycznia na sesji.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.